Facebook Google+ Twitter

Robin Krasniqi nowym europejskim czempionem WBO! [Wideo]

Pochodzący z Albanii Robin Krasniqi może mówić o dużym szczęściu: na 5 sekund przed końcem walki zatrzymał Francuza Hakima Zoulikhę. Czy decyzja o przerwaniu walki była słuszna? Kontrowersyjny TKO.

Oficjalny plakat promujący galę. / Fot. http://www.sesboxing.deGłównym wydarzeniem magdeburskiej gali boksu było starcie w półciężkiej kategorii wagowej między Robinem Krasniqim (37-2, 13 KO) a reprezentującym Francję Hakimem Zoulikhą (16-3, 8 KO). Walka zakończyła się zwycięstwem albańskiego wojownika przez TKO w 12. rundzie, który tym samym został nowym czempionem Europy federacji WBO.

Walka rozpoczęła się asekuracyjnie i spokojnie. Obaj pięściarze dopiero badali dyspozycyjność i umiejętności swego rywala. Pierwsze rundy należały bezsprzecznie do Francuza, który narzucając walkę w półdystansie doskonale kontrolował przebieg pojedynku i dzięki świetnym unikom był niemal nieosiągalny dla Krasniqiego.

Jednak z każdą rundą szybkość Zoulikhi malała, a do głosu zaczęły dochodzić pięści Niemca o albańskich korzeniach. Doskonałe przygotowanie kondycyjne pozwoliło Krasiqiemu zdominować zmęczonego rywala i w ostatniej rundzie ruszył do wściekłego ataku. Pod lawiną ciosów ze strony przeciwnika, Francuz ograniczał się jedynie do defensywy.

W chwili, gdy zdawało się, iż o wyniku spotkania zadecydują punkty, sędzia ringowy zakończył walkę... na 5 sekund przed końcowym gongiem.

W narożniku Zoulikhiego nie sposób było nie zauważyć oburzenia tą decyzją. Również sam Francuz rozkładał bezradnie ręce w geście niezrozumienia. Czy sędziowie pomogli walczącemu przed swoją publicznością "albańskiemu Niemcowi"?



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.