Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Z okazji zbliżającego się święta niepodległości warto zainteresować się tym jak mają wyglądać obchody. Temat tym bardziej interesujący, że niektóre formy świętowania narodowej rocznicy ocierają się o kodeks karny.
Ustawa dotycząca kwestii propagowania treści faszystowskich i nawołujących do nienawiści zawiera lukę, pozwalającą na przemarsze grup nawiązujących swoim programem do faszyzmu, a także na sprzedawanie w Polsce „Mein Kampf”.Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.77)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: kontestator rzeczywistości. raczej cynik. życiowy pechowiec, który zawsze ląduje na czterech łapach, ewentualnie w rowie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jacek Walczak 10.11.2009 18:07
Mein Kampf kiedyś próbowałem przeczytać.Knot okrutny.Książka nie dość ze durna to jeszcze beznadziejnie napisana .Nie do przeczytania .Pozdrowionka
Mateusz Grochocki 10.11.2009 12:46
czy tu miało być coś napisane o przebiegu 11 listopada?
Ratomir Wilkowski 10.11.2009 12:43
Warto tez wspomniec ze sama swastyka to symbol znacnzie starszy i to nacechowany pozytwnie:
link
Michał Hodurek 10.11.2009 11:55
Wg mnie polskie przepisy w tej kwestii są skonstruowane bardzo dobrze poza tym felernym podpunktem z art.256, który powinien zostać natychmiast usunięty. Propagowanie, a kupowanie i czytanie dla siebie lektury książeczki zwanej "Mein Kampf", czy swastyk, umundurowania, koszulek to przecież nic złego. Każdy niech sobie kupuje i czyta co chce, bo jakby nie było są to elementy historii naszego świata i każdy ma prawo je poznać. Jak tak dalej pójdzie to w ogóle zaczniemy kwestionować istnienie komuny i nazizmu bo były złe,a trzeba pamiętać ,że nie wszystko w tych systemach totalitarnych było złe. Nawiązując do słów pewnego polityka: i nikt mi nie powie, że białe jest białe, a czarne jest czarne...
Autor usunął profil 10.11.2009 11:02
Obecnie art. 256 mówi m.in., że kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Sejm do art. 256 dodał podpunkt, zgodnie z którym tej samej karze miałby podlegać ten, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające, będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
Nie zapominać o tym, ze propagowanie komunizmu też jest zabronione, autorka nic nie widziała? Przecież tam są sprzedawane bez wątpienia symbole komunizmu!!!!!!!
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)