2009-11-10 10:17, aktualizacja: 2009-11-10 12:10:48
Z okazji zbliżającego się święta niepodległości warto zainteresować się tym jak mają wyglądać obchody. Temat tym bardziej interesujący, że niektóre formy świętowania narodowej rocznicy ocierają się o kodeks karny.
Ustawa dotycząca kwestii propagowania treści faszystowskich i nawołujących do nienawiści zawiera lukę, pozwalającą na przemarsze grup nawiązujących swoim programem do faszyzmu, a także na sprzedawanie w Polsce „Mein Kampf”.Autor usunął profil 10.11.2009 11:02
Obecnie art. 256 mówi m.in., że kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Sejm do art. 256 dodał podpunkt, zgodnie z którym tej samej karze miałby podlegać ten, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające, będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
Nie zapominać o tym, ze propagowanie komunizmu też jest zabronione, autorka nic nie widziała? Przecież tam są sprzedawane bez wątpienia symbole komunizmu!!!!!!!
Michał Hodurek 10.11.2009 11:55
Wg mnie polskie przepisy w tej kwestii są skonstruowane bardzo dobrze poza tym felernym podpunktem z art.256, który powinien zostać natychmiast usunięty. Propagowanie, a kupowanie i czytanie dla siebie lektury książeczki zwanej "Mein Kampf", czy swastyk, umundurowania, koszulek to przecież nic złego. Każdy niech sobie kupuje i czyta co chce, bo jakby nie było są to elementy historii naszego świata i każdy ma prawo je poznać. Jak tak dalej pójdzie to w ogóle zaczniemy kwestionować istnienie komuny i nazizmu bo były złe,a trzeba pamiętać ,że nie wszystko w tych systemach totalitarnych było złe. Nawiązując do słów pewnego polityka: i nikt mi nie powie, że białe jest białe, a czarne jest czarne...
Ratomir Wilkowski 10.11.2009 12:43
Warto tez wspomniec ze sama swastyka to symbol znacnzie starszy i to nacechowany pozytwnie:
link
Mateusz Grochocki 10.11.2009 12:46
czy tu miało być coś napisane o przebiegu 11 listopada?
Jacek Walczak 10.11.2009 18:07
Mein Kampf kiedyś próbowałem przeczytać.Knot okrutny.Książka nie dość ze durna to jeszcze beznadziejnie napisana .Nie do przeczytania .Pozdrowionka
bogusław wieliński 10.11.2009 21:40
Pani Jadach pomyliła święto niepodległości z wygłupami bandy półgłówków opłaconymi przez służbę obcego państwa. Póki co Polska
jest niepodległa i jutro tj.11 listopada obchodzimy kolejną rocznicę jej powstania.
Bogdan z Sopotu
Andrzej Szelbracikowski 10.11.2009 21:48
Polska i Polacy tyle wycierpieli w czasie Drugiej Wojny Swiatowej a niczego to tych ludzi nie nauczylo; skoro bez problemu mozna kupowac swastyki i faszystowskie mundury ; ((
To przykre co piszesz, ale nienawisc ludzka, zawisc i zlo istnialo juz od poczatku naszych czasow!...
Dlatego trzeba zaczac od siebie; zamiast nienawisci - kochac i milowac ludzi & nature! - Miec pozytywny stosunek do ludzi - niezaleznie od narodowosci, wyznania lub orientacji sexualnej!
Niech zadlawia sie ksiazkami w rodzaju "Mein Kampf"!!
- Jezeli masz serce otwarte, bedziesz inaczej patrzyla na zycie i pozytywnie odbierala otoczenie i przede wszystkim siebie sama: Badz soba - LOVE YOU SELF!!
Autor usunął profil 10.11.2009 21:54
Panie Andrzeju,- "Polska i Polacy tyle wycierpieli w czasie Drugiej Wojny Swiatowej a niczego to tych ludzi nie nauczylo; skoro bez problemu mozna kupowac swastyki i faszystowskie mundury ; ((" I odznaczenia z sierpem i młotem i sowieckie czpki i dzieła Lenina
Adrian Skierski 10.11.2009 22:25
Cały proces denazyfikacji w Niemczech to czysta fikcja. Der Spiegel w artykule przeznaczonym do ogólnej publikacji 14 sierpnia 2006 stwierdził, iż na 200 byłych członków kierownictwa Związku Wypędzonych ponad 1/3 była dawnymi nazistami, zaliczało się do nich również 3 byłych sekretarzy generalnych Związku i kilku jego wiceprzewodniczących. Drugi prezydent Związku Hans Krüger był aktywnym działaczem nazistowskim uczestniczącym w Puczu Monachijskim, a następnie sędzią w okupowanej Polsce w Chojnicach, gdzie wydano ponad 2 tys. wyroków śmierci...Na chwilę obecną demonstracje NPD są chronione przez policję przed "ewentualną agresją anarchistów" podczas gdy w Polsce zalecenia dla Policji w przypadku podobnych demonstracji neonazistów są całkowicie jednoznaczne. I brzmią niezwykle dosadnie: Kompania! Pałki w dłoń! Naprzód marsz!:)))
Alicja Pionkowska 10.11.2009 23:48
Cytuję, bo nie rozumiem tu czegoś: " Maciej Turnowiecki - „Polskie przepisy zabraniają pochwalania nazizmu czy faszyzmu i odpowiednie służby powinny zwracać na to uwagę. Pojawia się jednak pytanie - czy handlowanie niemieckimi starociami z okresu II wojny światowej jest równoznaczne z aprobatą przesłania ideowego, jakie one za sobą niosą? A co z pamiątkami po ZSRR i zbrodniczym komunizmie? Nie ma żadnego przepisu zabraniającego pochwalania czy też propagowania tego systemu, czyli nie można w żaden sposób reagować, kiedy widzimy na stoisku portret Stalina, odznaki NKWD czy czapki z czerwonymi gwiazdami. Trzeba uściślić w końcu przepisy prawne w Polsce, co można, a czego nie.”
Pan Maciej Turnowiecki jest przecież państwowym urzędnikiem i takie pytania zadaje? Nie rozumiem. Ale przecież nie trzeba być aż państwowym urzędnikiem, aby wiedzieć co jest w porządku, a co nie w tym Dniu 11 Listopada i nie tylko tego dnia, ale po prostu - tak w ogóle, zwyczajnie: po ludzku i po polsku; a poza tym - o jakie służby chodzi...
Wybrane oferty pracy: