Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12820 miejsce

Rodacy wciąż z polskimi piłkarzami

Mimo słabej gry reprezentacji podczas Euro 2008, polscy kibice nie wstydzą się swojej drużyny. Nie tylko fani będący na trybunach, ale także ci w Polsce nadal solidaryzują się z ekipą biało-czerwonych.

Niektórzy wciąż widzą światełko nadziei. / Fot. Mateusz KornasDrużyna Leo Beenhakkera po porażce z Niemcami 0:2 i ledwie remisie z Austrią 1:1 nie sprostała oczekiwaniom jakie kibiców. Wokół reprezentacji pompowano balon, obiecywano walkę o medale, ale zderzenie z rzeczywistością okazało się bolesne. Wspomniane mecze sprowadziły na ziemię piłkarzy, sztab szkoleniowy i przede wszystkim kibiców. Teraz mierzymy przynajmniej siły na zamiary i zadowoli nas pokonanie grającej w rezerwowym składzie Chorwacji.

Kibice eksponują swoją polskość. / Fot. Mateusz KornasFani wciąż z piłkarzami. / Fot. MKMateusz KornasPrzed mistrzostwami Polacy oflagowali swoje domy i samochody po to, by solidaryzować się z reprezentacją i upubliczniać wiarę w zespół. Zdecydowana większość tych, którzy to zrobili, nie schowała jeszcze biało-czerwonych flag. Pomimo słabego występu reprezentacji rodacy wciąż okazują więź z drużyną. Paradoksalnie, właśnie remis z Austria zjednoczył nas jeszcze bardziej. W opinii wielu, niesprawiedliwy podział punktów usprawiedliwia ostatnie poczynania tej reprezentacji. Rzuca na nią inne światło, dzięki któremu oko kibica jest bardziej łaskawe.

Biało-czerwona wiara. / Fot. MKPolacy nie opuszczają reprezentacji. / Fot. Mateusz KornasPolska, by wyjść z grupy musi pokonać dwoma bramkami Chorwację i liczyć na jednobramkowe zwycięstwo Austrii z Niemcami. Gdyby zapytać przeciętnego kibica o to, czy widzi realne szanse na awans do ćwierćfinału, to ciężko byłoby u niego z optymizmem. Mało kto naprawdę wierzy w wyjście z grupy, twierdząc, że na dwa cudy dzisiejszego wieczoru nie ma co liczyć. Jedni twierdzą, że nawet gdyby Polska zdecydowanie dzisiaj wygrała, to Niemcy poradzą sobie z Austrią. Inni prorokują odwrotny scenariusz.

Niektórzy jeszcze wierzą. w naszych / Fot. Mateusz KornasFani są z drużyną. / Fot. MKTo, co widzimy jednak na ulicach przypominam nam, że polska reprezentacja wciąż bierze udział w mistrzostwach Europy. To pokazuje jak wspaniałych i wytrwałych kibiców mają nasi piłkarze. Jednocześnie jest wyrazem skrywanego patriotyzmu i wspaniałego solidaryzmu. Kibice w Austrii zapewniają, że dziś znowu zdominują trybuny. Dlaczego tak się dzieje? Może dlatego, że polscy fani wzięli sobie do serca słowa klasyka - "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.