Facebook Google+ Twitter

Rodzice dzieci niepełnosprawnych przed siedzibą premiera

Około sto osób blokowało wczoraj przejście dla pieszych przed siedzibą Prezesa Rady Ministrów. W ten sposób rodzice dzieci niepełnosprawnych domagali się od rządu zwiększenia świadczeń dla siebie i swoich pociech.

Pikieta rodziców dzieci niepełnosprawnych przed Kancelarią Premiera / Fot. Grzegorz FrankiPod hasłami: "Mamy prawo godnie żyć" i "Szukamy recepty na bezduszność władzy", około sto osób protestowało w środę przed siedzibą Prezesa Rady Ministrów. Kilkanaście razy blokowali przejście dla pieszych w Alejach Ujazdowskich, co powodowało tworzenie się sporych korków w okolicy. Cała akcja trwała ponad godzinę.

Protestującymi byli członkowie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Rodzin Osób Niepełnosprawnych "Razem możemy więcej". Od rządu domagali się przede wszystkim podwyższenia świadczenia pielęgnacyjnego do poziomu najniższego wynagrodzenia (aktualnie 1317 złotych). Dzisiaj zasiłek ten wynosi 520 złotych i jest on rekompensatą dla rodzica, który zaprzestał pracy zarobkowej, aby opiekować się chorym dzieckiem.

Stowarzyszenie walczy też o to, aby państwo uznawało opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem za pracę zawodową. Wówczas rodzice nie musieliby się martwić o swoją emeryturę.

Najprawdopodobniej w przyszły wtorek przedstawiciele rodziców rozmawiać będą z dyrektorem Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, Teresą Hernik. Będzie to już ich kolejne spotkanie z przedstawicielami rządu w ciągu ostatniego roku.

Powstałe kilkanaście miesięcy temu stowarzyszenie "Razem możemy więcej" intensywnie działa na rzecz poprawy sytuacji rodzin z chorym dzieckiem. To właśnie dzięki niemu zasiłek pielęgnacyjny został niedawno podwyższony po raz pierwszy od sześciu lat o 100 złotych oraz zniesiony został próg dochodowy, który warunkował jego przyznanie.

O wcześniejszych działaniach rodziców dzieci niepełnosprawnych informowaliśmy użytkowników naszego serwisu już rok temu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

anna wisniewska
  • anna wisniewska
  • 19.10.2010 12:06

jestem matka dziecka niepelnosprawnego ,ktore wyma stalej opieki i wiem jak ciezko przezyc za swiadczenie pielegnacyjne 520+153 zasilek pielegnacyjny miesiac, ja i moje chore dziecko.to skandal ze my rodzice i nasze chore dzieci nie zyjemy z tej jalmuzny,jakie funduje nam nasz kraj polska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przed laty opiekowałem się przedszkolem specjalnym i podjąłem decyzję dziec,i badam tylko w obecności rodziców. Odbyłem kilka niezwykłych niezwykłych rozmów. Szczególnie w czasie, której rodzice 8 letniego chłopca po raz pierwszy rozmawiali o winie, po raz pierwszy o swoich pretensjach przez osiem lat nie mieli na to odwagi. Myślę, że wielokrotnie chodzi o odwagę rozmowy, siłę pogodzenia się ze sobą. Po to aby być silniejszym! Fundacja powinna pomagać i w tym zakresie. Do walki potrzebna jest siła wewnętrzna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mają prawo godnie żyć, a rząd powinien im to umożliwić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze że zaczęto słuchać tego co mówią rodzice dzieci niepełnosprawnych oraz sami niepełnosprawni, jednak nie powinno być tak, że w Polsce trzeba się do dopominać o wysłuchanie.
Mam nadzieję że rozmowy dadzą jakiś rezultat.

Dla ciebie wielki + za kontynuację tematu, inne media jakoś nie wspominają o tym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.