Facebook Google+ Twitter

Rodzice Madzi - cyniczni mordercy czy ofiary zaszczucia?

Prawo i powszechnie panująca katolicka moralność zakładają, że jest się winnym, gdy wina zostanie udowodniona. Ale jest tak tylko w teorii, bo na naszych oczach trwa okrutna i cyniczna nagonka na rodziców, którzy stracili swoje dziecko.

Sonda

Wierzysz w niewinnośc rodziców Madzi?

Rodzice półrocznej Magdy z Sosnowca - Katarzyna (P) i Bartłomiej (L) podczas konferencji prasowej w Mysłowicach, 23 bm. Rodzice Magdy odnieśli się na konferencji do nowych wątków w sprawie śmierci ich córki. / Fot. PAP/Andrzej GrygielNieco teorii

Przepisy polskiego i międzynarodowego prawa nie budzą żadnych wątpliwości:
- art. 11 ust. 1 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka: Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty jego wina nie zostanie mu udowodniona zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym miał wszystkie gwarancje konieczne dla swojej obrony,
- art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Każda osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa ma prawo być uważana za niewinną aż do udowodnienia jej winy zgodnie z ustawą,

- art. 6 ust. 2 Europejska Konwencja Praw Człowieka: Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą.
- art. 42 ust.3 Konstytucji RP: każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu,
- art. 5 § 1 Kodeksu postępowania karnego: oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem.

Wszystkie powyższe uregulowania prawne wyrażają święta zasadę prawną wyrażoną w domniemaniu niewinności, sięgającym swymi korzeniami do prawa rzymskiego, a wyrażoną w łacińskiej paremii: praesumptio boni viri.
Nikt zatem nie może być traktowany jak winny zbrodni, jeżeli zbrodnia ta nie zostanie mu bez wątpliwości udowodniona. Nawet wyrok I instancji, jako wyrok nieprawomocny o niczym jeszcze nie przesądza, wszak sądy okazują się omylne, niekiedy nad wyraz bardzo.

Nasze katolickie społeczeństwo (w tym również i media, redagowane i obsługiwane przez katolików) winno mieć bez przerwy na uwadze boskie przykazanie, aby nie mówić fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. A więc, jeżeli nie wiesz czegoś na pewno, nie mów tego głośno i publicznie, bo swego bliźniego skrzywdzisz, a masz go miłować, jak siebie samego.

Matka Madzi / Fot. PAP/Andrzej GrygielA praktyka?

Żyjemy jednak w kraju, w którym totalny brak poszanowania dla wszelkich uregulowań stał się jakby normą, czemu ulegli nie tylko obywatele III RP, ale także wszelkie państwowe instytucje w osobach ich przedstawicieli. Za każdą większą czy mniejszą tragedią, jaka się w III RP przydarzyła, w rzeczywistości najważniejszą jej przyczyną był właśnie niesamowicie lekceważący stosunek do reguł, procedur czy zasad.

I tak właśnie dzieje się obecnie, gdy na oczach całej Polski (a może i świata) rozgrywa się tragedia rodziców małej Madzi z Sosnowca, których być może można uznać za podejrzanych, ale nie winnych zbrodni zabójstwa. I dlatego nikt nie ma prawa publicznie traktować ich jak cynicznych zabójców własnego dziecka, planujących owo zabójstwo z zimną krwią i z wyraźnym sadystycznym zadowoleniem.

Nie wiem, czy matka Madzi wraz z mężem świadomie przyczyniła się do śmierci dziecka, ale wiem, że przeprowadzone śledztwo nie dało podstaw do postawienia takiego zarzutu i sąd nakazał zwolnić matkę z aresztu. Wiem też, że gdyby prokuratura dysponowała dowodami lub mocnymi poszlakami wskazującymi na sprawstwo rodziców, czy chociażby takie podejrzenie, to z urzędu musiałaby wystąpić o ich zatrzymanie, postawienie zarzutu i o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Jeżeli takich dowodów, bądź poszlak, nie posiada, to nie ma prawa urządzać konferencji prasowych, aby takie podejrzenia przemycać do opinii publicznej. Takie postępowanie świadczy albo o jakiejś aberracji umysłowej, albo o złamaniu prawa. Muszę ufać, że w organach ścigania pracują ludzie inteligentni, fachowcy w swym zawodzie, a więc jakakolwiek aberracja umysłowa nie wchodzi raczej w rachubę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Jacek
  • Jacek
  • 27.03.2012 17:08

Jeszcze jedno do pana Winka!
Widac, że nie ma pan dzieci. Gdyby pan je miał to wiedziałby pan, że nie ma wiekszej tragedii, niż strata dziecka. Nic nie usprawiedliwia chłodu bijącego od rodziców Madzi...chyba, że niedorozwój emocjonalny, o co ich od początku podejrzewam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek
  • Jacek
  • 27.03.2012 17:04

Nawiązując do pytania w tytule: to pierwsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Katarzyna Graj - zna ich Pani osobiście? Jeśli nie, to lepiej powstrzymać się od takich sądów. Ludzie różnie reagują na tragedie. Jedni zaszywają się w domu, a inni usiłują zapomnieć o tym co się wydarzyło żeby się całkowicie nie załamać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Danuta
  • Danuta
  • 27.03.2012 13:42

Zamiesczenie sondy w kontekście tego artykułu uważam za niesmaczne i nietaktowne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Rafał Dębicki - cyt.: "wow ! Nawet cyniczni mordercy, nieźle. Czemu ma służyć ta chłopska filozofia która doprawdy nic nowego nie wnosi (poza tym co wiemy już z medialnej tuby)".

Jestem przekonany, że ktoś kto nie ma nic istotnego do przekazania innym może ograniczyć się do takiej tylko oceny. Jeżeli ma pan jakieś uwagi co do treści i przekazanych w niej moich ocen, niech pan to jakoś sformułuje. Jeżeli jednak nie potrafi pan tego, to zwykła przyzwoitość nakazuje milczenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Przeginka - rany boskie, Przeginko, ty chyba czytałaś (łeś) nie mój tekst. Ja w swoim tekście piszę właśnie o tym jak najbardziej wyraźnie, że nie można nikogo skazywać bez sądu i bez PRAWOMOCNEGO wyroku uznawać za winnego popełnienia przestępstwa. Mam dla ciebie propozycję. Postaraj się przeczytać cały tekst, a nie tylko jego tytuł (zresztą w oryginale mój trochę się różnił). Po za tym zwracam ci nieśmiałą uwagę, że w tytule na końcu jest znak zapytania. A więc wymowa tytułu nie ma absolutnie charakteru twierdzącego, a właśnie wyraża wyraźnie sformułowaną wątpliwość. Myślę, że te kilka słów wyjaśnienia pozwoli ci zrozumieć więcej, niż to, co w swoim komentarzu przedstawiłaś (łeś).

Komentarz został ukrytyrozwiń

wow ! Nawet cyniczni mordercy, nieźle. Czemu ma służyć ta chłopska filozofia która doprawdy nic nowego nie wnosi (poza tym co wiemy już z medialnej tuby). Media żyją krwią i tragedią innych ludzi i kto wie czy nie mamy tu kolejny przykład.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@john - mam wrażenie, że pański komentarz to taki wielki misz-masz nie trzymający wewnętrznej logiki. Nie wynika z niego, jaki właściwie pogląd pan prezentuje.

Ale po kolei:
Ad. 1 – nie napisałem, że :kodeks kościoła katolickiego” jest zgodny ze sprawiedliwością (staram się utrzymać pański styl wypowiedzi, aby moja odpowiedź była dla pana czytelna) i w swoim tekście sprawie wiary poświeciłem jeden akapit dot. tzw. fałszywego świadectwa i miłości bliźniego.

Ad. 2 – tym bardziej nie napisałem, że człowiek oburzający się na zabójstwo dziecka musi należeć do jakiejś sekty – nie mam pojęcia która część mojego tekstu pozwala na wysnucie takiego wniosku.

Ad. 3 – Nie napisałem, że ktoś Rutkowskiego na rodzinę napuścił.

Ad. 4 – o, jak pan pisze „telewizyjnych szopkach” wypowiedziałem się raz i to w kontekście konferencji prasowej prokuratury (z środy) na którą rodzina miała prawo odpowiedzieć ( konferencja z piątku) ponieważ została przez prokuraturę publicznie i w drodze poza procesowej (nie wiem czy jest pan w stanie to zrozumieć) oskarżona o dokonanie z premedytacją zabójstwo dziecka. Jeżeli prokuratura dysponowała takimi dowodami, to taki zarzut winna postawić w formie, miejscu i czasie określonym przez ustawę kodeks postępowania karnego. A następnie podać to do wiadomości publicznej. A tak prokuratura nie postąpiła. Rodzina zatem miała pełne prawo bronić swojego dobrego imienia. Bo zupełnie czym innym jest odpowiedzialność za nieumyślne przyczynienie się do śmierci dziecka, a czym innym cyniczne zabójstwo.

Ad. 5 – o tym kłamstwie sosnowieckim, jego psychologicznych uwarunkowaniach niech się wypowiadają specjaliści (psycholodzy i socjolodzy). Dla człowieka, który nie przeżył żadnej poważnej traumy zrozumienie motywów postępowania człowieka w stresie jest praktycznie niemożliwe. Zwłaszcza dla osób pozbawionych zdolności do empatii.

Ad. 6 – pan mnie nie zrozumiał. Ja nikogo w tym tekście nie bronię, poza prawem, poszanowania dla niego i przyjętych zasad i procedur postępowania organów, a także poszanowania norm etycznych obowiązujących media i ich przedstawicieli czyli dziennikarzy.

Ad. 7 – ta uwaga jest prawdopodobnie efektem wywołanym jakimiś problemami emocjonalnymi, więc pozostanę jedynie przy tych tylko słowach.

Co do dalszego tekstu: widać wyraźnie, że nie ma pan żadnego prawniczego przygotowania i dlatego pańskie uwagi są po prostu żenująco śmieszne. Prokuratura jest od zbierania dowodów. Od stosowania aresztu jest niezawisły sąd, który dowody przedstawione przez prokuraturę ocenił w ten sposób, że uznał, iż nie ma potrzeby stosowania tymczasowego aresztowania. Istniejące przepisy (ustawa o usługach detektywistycznych) zezwalają osobom na korzystanie z usług detektywa niezależnie od działań policyjnych. Ja w moim tekście ustawy tej nie oceniałem. Rodzina nie musiała wiedzieć, że Rutkowski licencji nie ma, a on sam kreuje się na detektywa w czym media mu bardzo pomagają. To media wykreowały jego nadzwyczajne (rzekomo) zdolności i fantastyczne wyniki. Nie ma więc co się dziwić, ze rodzice Katarzyny i jej męża (nie podejrzewali jaka jest prawda) wezwali na pomoc Rutkowskiego, co on w sposób cyniczny wykorzystał.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Przeginka
  • Przeginka
  • 27.03.2012 01:07

Nie zdziwie się autorze (choć chciałem napisać "Jełopie") jak za tak sformułowany tytuł ktoś nie pozwie Cie do sądu. Nie przeginaj w swoich pseudo dziennikarskich zakusach w terminologii gdzie jedno nierozważne określenie ludzi może Cie drogo kosztować. W sprawie tej też mam swoje zdanie i nie ukrywam oburzenia, daleko mi jednak do sugerowania nawet w takiej formie że ktoś z rodziny Waśniowskich jest mordercą. Nie przeginaj człowieku ! Jako publicysta zachowaj dystans bez eskalacji formy nad treścią. TAK łatwo Ci wklejać twarze tych ludzi ...kto Ci dał do tego prawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rodzice małej Madzi jak widać doszli do siebie bardzo szybko po stracie, ponoć, ukochanego dziecka. Moje pytanie brzmi: Kto po stracie najbliższej osoby bawiłby się w konferencje prasowe, wyjazdy w góry itp. Nie wierzę w niewinność tych ludzi. Skrzywdzili niewinną istotę, zagrali na uczuciach milionów Polaków. Wstyd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.