Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27267 miejsce

Rodzice Madzi z Sosnowca w "Rozmowach w toku"

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-03-29 16:30

Konferencje z ich udziałem transmitowane na całą Polskę, wywiady, sesje zdjęciowe dla tabloidów - to już było. Teraz przyszedł czas na występ w popularnym talk-show "Rozmowy w toku".

źródło: http://rozmowywtoku.tvn.pl/56924,news,,1,w_czwartek_w_rozmowach_w_toku,aktualnosc.html / Fot. print screen / rozmowywtoku.tvn.plBartłomiej Waśniewski i jego żona Katarzyna, czyli rodzice Madzi z Sosnowca, kontynuują swoje "tournee" po mediach. Ucharakteryzowani, z perukami, nie przestają tłumaczyć, że to, co stało się z ich półroczną córeczką Madzią, to nie zabójstwo.

Program "Rozmowy w toku" z ich udziałem został nagrany przed ostatnimi doniesieniami katowickiej prokuratury, z których wynika, że śmierć Madzi może nie być przypadkowa.

Ten odcinek już dziś o godzinie 15.55 w TVN.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Agnieszka
  • Agnieszka
  • 31.03.2012 13:22

do wiezienia powinna iść. ona kłamała od początku teraz tez kłamie. szkoda ze nie ma w Polsce kary śmierci bo na to tylko zasługuje!!!!!!!!!nie mogę na nią patrzeć jest gorsza niż suka bo suka swojego dziecka nie zabija!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 31.03.2012 11:52

@ P. Natalia Najwyraźniej,coś jest ukrywane a prawda jest tak straszna,dla nich samych,że nie chcą się do tego przyznać. Myślę,że ich rodzina zna tą prawdę i detektyw Rutkowski także wie ,co się stało i on też coś ukrywa przed opinią publiczną. Dla niego najważniejsze było "wyciągnięcie" wiadomości, gdzie jest dziecko. A dziecko porwane nie było,tylko zagrzebane pod kamieniami. I on je znalazł,choć nieżywe. Więc,to wykrył. Natomiast prawda,jak to się stała,to przecież nie on przy tym był, żadnych kamer,monitoringu nie było i tylko może się domyślać. Prawdę,choćby i najgorszą mogą ujawnić jedynie rodzice oraz ktoś z rodziny dziecka. Dotychczas oni,tak jakby się zmówili i nikt nie chce tego ujawnić. Nie wiadomo,jak do nich dotrzeć aby prawda ujrzała światło dzienne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Natalia
  • Natalia
  • 30.03.2012 20:31

To wszystko jest dziwne - to fakt. Najbardziej mnie dziwi ta ciągła zmiana wersji wydarzeń. Nie wiem czy możliwe jest niecelowe zmienianie wersji tak często? Mam wrażenie, że doszło do jakiegoś wypadku w wyniku zaniedbania, że oboje byli wtedy w domu, nie chcieli śmierci małej, ale musieliby odpowiadać za zaniedbanie, a najwyraźniej nie mają na to ochoty. Może ją zostawili gdzieś i ona spadła. Nie wiem, chyba nie są takimi zimnymi mordercami, ale nie dopilnowali małej i stała się tragedia i teraz się próbują wymigać od odpowiedzialności. Są dziwni, coś tu nie gra, chyba nie jest tak jak oni mówią. Mam nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość i ktoś w końcu odkryje całą prawdę. Jeśli to co mówią jest prawdą to przecież nie mają się czego obawiać, ale jeśli kłamią to mam nadzieję, że nie ujdzie im to na sucho.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ssss
  • ssss
  • 30.03.2012 17:33

nie rozumiem jej klamie

Komentarz został ukrytyrozwiń
sylwia ramicz
  • sylwia ramicz
  • 30.03.2012 10:58

Lubię oglądać programy pani Ewy, zastanawia się po co przeprowadziła z nimi wywiad. Przecież, ci ludzie są zakłamani. Chcą mieć spokój a nadal pełno ich w gazetach i telewizji nic z tego ie rozumie. Moim zdaniem nie powinno dojść do tego wywiadu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
dżoana78
  • dżoana78
  • 29.03.2012 22:50

żadna z reakcji Kaśki nie jest reakcją normalną.Teżż jestem DDA-i wynika z tego fakt bycia przeze mnie przesadnie troskliwą matką obwiniającą sie dosłownie o wszystkie drobne wypadki moich dzieci.Czemu wiec niektórzy patologiczne zachowanie Katarzyny tłumaczą ,że w jej dzieciństwie była przemoc i alkohol?W MOIM TEŻ-A MOJE DZIECI SĄ KOCHANE-Z NAJMNIEJSZYM DROBIAZGIEM LECĘ DO LEKARZA -AZ MI NIERAZ GŁUPIO

Komentarz został ukrytyrozwiń
Aśka
  • Aśka
  • 29.03.2012 22:21

Im więcej "wiem" o tej sprawie, tym więcej we mnie sprzecznych uczuć. Jestem mamą czwórki dzieci i co w życiu nieuniknione niejednokrotnie miałam z dziećmi wypadki. Jedna córcia oparzyła rękę, a druga w ciągu trzech tygodni trzy raz była na pogotowiu z rozciętą głową, bo lubiła wspinać się na meble. W każdym z tych wypadków błagałam lekarzy o tomografię głowy, w każdym bałam się błędnej diagnozy i w każdym z tych przypadków czułam się WINNA, że nie upilnowałam dziecka, chociaż w zasadzie i tak nic nie mogłam zrobić, bo wiadomo że dziecko znajdzie zawsze sposób by 'zejść" rodzicom z oczu. Za każdym razem wynajmowałam samochód i jechałam na pogotowie. Córeczka najmłodsza ma bliznę na głowie, czuję się WINNA, bo jej nie upilnowałam! Pytam więc matki Madzi, czujesz się winna, a ona przysypuje swe dziecko ciężkimi kamlotami. Moje pierwsze dziecko urodziłam jako 20-sto latka,chociaż byłam młoda wiedziałam, że moje dziecko musi być bezpieczne. Często w nocy budziłam się, aby sprawdzić czy oddycha, kiedy spała MOJA MADZIA zbyt długo spała... Matko Madzi Sosnowca, czemu nie zawołałaś pogotowia??? Skąd do licha wiedziałaś że TWOJA MADZIA nie żyje???? I czemu do k... nędzy TY nie czujesz się WINNA!?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olek D.
  • Olek D.
  • 29.03.2012 21:27

Dziwnie wygląda tez sprawa z obdukcją-uderzenie tępym narzędziem w tył głowy..? Może uderzenie "tępą głową" o futrynę? by wzbudzać wiarygodność, bo jak kłamać to trzeba mieć jakiś plan...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 29.03.2012 20:57

Nie wyobrażam sobie czegoś takiego aby ktoś  normalny i będący w wielkiej żałobie potrafił pójść w tak krótkim czasie po śmierci dzieciątka i rozmawiać o tym w telewizj publicznie. To nie jest normalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
widz
  • widz
  • 29.03.2012 20:29

pilnie ogladalam program pani E.Drzyzgi, wsluchiwalam sie, ze moze uslysze cos na potwierdzenie tego nieszczesliwego upodku,ale katarzyna mimo ostroznosci w udzielaniu odpowiedzi jest calkowicie pogubiona, bo na prawdzie zawsze mozna sie oprzec, klamstwo zas predzej czy pozniej pograzy winowajce. katarzyno- nie znam celu waszego wystapienia, ale teraz odejrzyjcie to jako widzowie to rezultaty waszego czynu i postepowania pokaza wam ta brutalna prawde, pierwsza wersja byl upadek wykapanej madzi ze sliskiego kocyka, dzis razem z bartkiem potwierdzacie wersje, ze razem znosiliscie wozek,i kazde z was poszlo w zamierzonym kierunku, nastepnie ty wracasz po zapomniane pampersy, a wiec zabierasz dziecko z wozka i idziesz do mieszkania,gdzie dochodzi do upadku. wiec w tym momencie chyda madzia byla ubrana na miare tamtej minusowej temperatury, czy wtedy taki upadek jest smiertelny, nic juz nie mowisz o sliskim kocyku. nurtuje mnie jeszcze jedna twoja wypowiedz, cytuje -jak sie to stalo to ja doskoczylam- wiec pytam skad dokad skoro dziecko upadlo ci z rak,dalsze spostrzerzenie, ze po upadku chcialas byc przy madzi- jak dlugi czas jej poswiecilas skoro w krotkim czsie zdazylas przejsci kawal drogi ,z tego urwalas troche czasu na nieprzytomne lezenie no i wg.zeznania ukrycie zwlok w dosc sporej odleglosci. powiem ci dziewczyno teraz juz nie uciekniesz od zarzutow ktore zaprowadza cie za kraty.nie moge mowic o wspolczuciu, bo nie zaslugujesz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.