Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

87281 miejsce

Rodzina Anny Walentynowicz: "Nie ma akt odnoszących się do naszej babci"

Piotr Walentynowicz powiedział, że rosyjska dokumentacja z sekcji zwłok, które przeprowadzono po katastrofie smoleńskiej nie wymienia jego babki, Anny Walentynowicz.

 / Fot. By Bartosz Staszewski, PRS Team.net (Own work) [CC-BY-SA-2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], via Wikimedia CommonsRodzina Anny Walentynowicz wnioskowała o dostęp do akt innych ofiar katastrofy smoleńskiej, by znaleźć dokumenty dotyczące krewnej. Działo się to po ekshumacji, która miała miejsce 17 września 2012 r. - podaje Polskie Radio za PAP.

"Teraz prokuratorzy umożliwili nam zapoznanie się ze wszystkimi tomami akt zawierającymi dokumentację fotograficzną i medyczną wszystkich kobiet, które zginęły w katastrofie. Po przejrzeniu wszystkich tomów akt okazuje się, że nie ma ani jednego tomu, który odnosiłby się do naszej babci" - mówił Piotr Walentynowicz na posiedzeniu zespołu Macierewicza.

Stefan Hambura, pełnomocnik rodziny nie wykluczył złożenia wniosku o ponowną ekshumację. Adwokat pytał retorycznie Prokuratora Generalnego, w jaki sposób Anna Walentynowicz mogła zostać pochowana, skoro nie ma akt jej dotyczących? " Należy przeprowadzić ekshumacje wszystkich ciał, oprócz tych, które zostały skremowane, a także oprócz ciała śp. Lecha Kaczyńskiego. W tym przypadku podjęto odpowiednie kroki. Ekshumacje trzeba przeprowadzić. Szczególnie, że po ekshumacjach i sekcjach zwłok, w których brałem udział, wiem, że dowody są również pogrzebane w polskiej ziemi" - powiedział mecenas.

Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie oświadczyła, że dokumentacja dotycząca kobiet, które zginęły w katastrofie tupolewa "została przekazana w całości". Ppłk Janusz Wójcik powiedział, że identyfikacja genetyczna ciała Anny Walentynowicz nie budzi wątpliwości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Kącik starego UBeka. Sentyment po minionych czasach pozostał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma akt? A babcia jest? To po co babci akta? Św. Piotr nie chce jej wpuścić do nieba bez dokumentów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Badanie [w dwóch niezależnych ośrodkach ] dna wykazały zgodność . Rodzina niech da spoczywać w spokoju swojej bliskiej.
Kolejna ekshumacja ? Na własny koszt .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najlepiej skomentował to Waldemar Kuczyński, napisał: "Wygląda na to, że wnuk Anny Walentynowicz obalił genetykę. Z żalu za Babcią, czy z wiary, że jako jedna z 3 żyje na Syberii?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Człowiek przedstawia wartość dopóki jego serduszko stuka, kiedy zakończy swoje stukanie zacznie się z wyrocznią Stworzyciela zamieniać w proch i staje się bez wartości.To piszę dla niewierzących, bo wierzący,dusze swoich znajomych powinien polecić Bogu bo już do Boga dusze zmarłych nalezą. Przypomnę wam podobny makabryczny wypadek który, miał miejsce w Alpach Francuskich i tych popalonych ludzi ksiądz pułkownik Sławomir Żarski dusze ich oddał w opiekę Bogu. Delegacja która przybyła na miejsce na czele z byłem prezydentem Lechem Kaczyńskim posłuchała wierzącego człowieka przedmowy, w osobie księdza Sławomira Żarskiego, który powołuje się na Boga którzy zginęli w Alpach Francuskich. "Jechali po to by spotkać się z Bogiem i oni go znaleźli, on wyszedł im na spotkanie. Oni są w niebie i chwała Panu,że w ten czas
powołał ich do siebie. To byli święci ludzie gotowi na spotkanie z oblubieńcem,są już w niebie bo Boga znaleźli, kończąc swoją pielgrzymką na ziemi" Powiedział o zmarłych ksiądz Żarski.
I gdyby taki sługa Boży przemówił na miejscu katastrofy w Smoleńsku, powierzył dusze zmarłych Bogu i jako chrześcijanie wierzący w z grobu powstanie nie powinni się afiszować że wo gule w nic nie wierzą, bo posądzają niewinnych ludzi ,że mają zbrudzone ręce krwią zmarłych, zadręczają cały kraj ascezą nienawiści jakby ci ludzie którzy zginęli w Alpach francuskich z innej ziemi byli stworzeni. I gdzie jest nasza wiara w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny pytam? Wynaturzeni mamy przed sobą jeden cel zagnębiać się wzajemnie podzieliliśmy ten zmęczony kraj na poły nienawidzimy rządzących ,a święte księgi pouczają nas ,że każdy rząd pochodzi od Boga i jak na potwierdzenie ten rząd po raz drugi otrzymał władzę nad krajem zwany Polską. Jezus powiedział " Czy myślicie, że przyszedłem, by dać ziemi pokój? Bynajmniej, powiadam wam, raczej rozdwojenie.Łukasz 12:51w. I to co się dzieje na tym świecie nawet na Ukrainie wypełniają się proroctwa Jezusa Bo te 95% narodu chrześcijańskiego święcie wierzy ,że Jezus Jest synem Bożen.,A to co się zaczyna dziać na tym padole to nic innego jak wypełniają się Jego przepowiednie "Czy myślicie ,że przyszedłem by dać ziemi pokój? Raczej rozdwojenie" I nie rządy winę ponoszą za kryzys tylko tak widocznie ma być. I proszę o rozumne przeczytanie mojego postu, ,pełen doświadczeń przeżył 85 lat ,a na komputerze znam się tyle co wilk na gwiazdach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.