Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14261 miejsce

Rodzina Kostków, gałąź lubelska, część I

Rodowód i historię rodziny Kostków opisał obszernie Jerzy Kostka. Jednak o istnieniu naszej gałęzi lubelskiej dowiedział się stosunkowo niedawno. Przesłałam mu trochę materiałów, zdjęć, które miałam spisane w formie poniższej kroniki.

Dziadkowie Franciszek i Feliksa Kostki. / Fot. Elżbieta SadowskaDrużyna zwiadu ojca Mieczysława (siedzi na dole pierwszy z lewej). W drużynie był też jego brat Jan (stoi drugi od lewej). / Fot. Elżbieta SadowskaRodzina ojca pochodzi ze szlachty mazowieckiej, która po linii Wisły przeniosła się do Oblasy(ów) w okolice Kazimierza Dolnego. Kuzyn Maciej Kostka, syn brata ojca Stanisława, który studiował w Paryżu malarstwo i wżenił się do rodziny ówczesnego mera Paryża Jacguesa Chiraca, zlecił wykonanie swojego rodowodu. Z tego rodowodu wynikało prawdopodobieństwo pochodzenia rodziny od Kostków herbu „Dąbrowa”, jednak bliższych szczegółów nie znam.

W dniu 20.08.1897 r. w domu 32-letniego pradziadka Jana i 35-letniej Anny Kostka z/d Babut w Kazimierzu Dolnym przyszedł na świat syn Franciszek, mój dziadek. Nie wiem ile dziadek miał rodzeństwa (prawdopodobnie tylko jednego brata Antoniego, którego dzieci: Zuzanna po mężu Jerzym Marczewska, Marianna po mężu Marianie Mazurkiewicz, Józef (wg informacji Jerzego Kostki), żyją i mieszkają w Lublinie i Gryfinie), nie znam też szczegółów z życia dziadka. Wiem tylko, że ożenił się w 1922 r. z Feliksą z/d Białek i przeniósł się do niej do Lublina.

Stanisław Kostka. / Fot. Elżbieta SadowskaCiocia Walentyna. / Fot. Elżbieta SadowskaDziadkowie mieli ośmioro dzieci (które przeżyły), cztery córki i czterech synów. Kolejno rodzili się: Stanisław w 1923 r., Mieczysław w 1925 r. (mój ojciec), Jan w 1928 r., Tadeusz w 1930 r., Jadwiga w 1933 r. po mężu Zdzisławie Piecha, Alicja w 1936 r. po mężu Januszu Wilczyńska, Teresa w 1939 r. po mężu Leszku Bernat, Hanna w 1942 r. po mężu Janie Winiarczyk.

W okresie międzywojennym dziadek Franciszek pracował jako woźny w szkole, był też aktywnym działaczem związku zawodowego w oświacie. Przez cały ten czas rodzina dziadka mieszkała i żyła w Lublinie. W 1942 r ojciec Mieczysław ukończył Szkołę Powszechną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

A XI Zjazdu Rodu Kostków, nie będzie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wszyscy maja spisane losy swoich przodków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałem, że niedawno był IX zjazd rodziny Kostków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

JESTEM JEDNĄ Z CÓREK(TADEUSZA) TAK NAPRAWDĘ TO OJCIEC MA NA IMIĘ EDWARD.JA JESTEM NAJSTARSZĄ Z CÓREK I NA IMIĘ MAM MAGDALENA A NIE MAŁGORZATA.POZDRAWIAM I DZIĘKUJĘ ZA CIEKAWE INFORMACJE.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Kostka
  • Jerzy Kostka
  • 28.12.2011 22:22

A moze to jest rodzinne pokrewienstwo z Kostkami z Kaplonos gminna Wyrki powiat Wlodwa pisze to w imieniu wlasnym bo z tamtad pochodzi moj ojciec Wladyslam Kostka syn Feliksa Kostka.Po wojnie
mieszkal we Wroclawiu az do smierci w 1986r pochowany jest w Lubieniu na cmetarzu gminna wyryki powiat Wlodawa
prosze odpowiedziec na moj e-mail jak mozesz .moj e-mail verwroc54@yahoo.com .

Komentarz został ukrytyrozwiń
oblesiak
  • oblesiak
  • 16.03.2011 16:10

Po wojnie nadszedł czas małżeństw i umacniania władzy ludowej.... hm pięknie napisane ciekawe ile Pan Prokuurator ma istnień ludzkich na liczniku bo jak wiadomo władza ludowa umacniała się w Polsce bardzo krwawo...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mój brat zwrócił mi uwagę , ze powinnam dbać o prawdę historyczną, napisałam: "....dostał się do obozu na Majdanku, ale przed nadejściem frontu udało mu się znowu uciec". A udana ucieczka z Majdanku, była by opisywana w opracowaniach historycznych. Cóż użyłam pewnego skrótu myślowego, a prawda wyglądała tak: "Uciekł" to znaczy, że gdy hitlerowcy rozstrzeliwali wszystkich więżniów Majdanka przed nadejściem frontu, on upadł ranny i innni rozstrzelani nakryli go swoimi ciałami. Gdy rodzina szukała jego ciała i go znależli pod ciałami innych, okazało się że Mietek żyje i jest tylko lekko ranny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.