Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

139272 miejsce

Rodzina Sybiraka cz. 7. Fragmenty listów ojca

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-03 10:07

Coraz częściej otrzymywaliśmy listy od ojca, a ich treść znaliśmy prawie na pamięć. Pisane były po rosyjsku, bo przechodziły ścisłą cenzurę. Tylko życzenia na kartce z okazji świąt Bożego Narodzenia, przepuścili z polskim tekstem.

Fotografia więźnia - górnika, pochodzi z rodzinnego albumu. / Fot. Skanowała:Leokadia CzajkowiczPraca w kopalni węgla była bardzo ciężka, ciemno, mokro i niebezpiecznie. Za oświetlenie służyły nam tylko lampki na hełmach. Wypadki wobec tego były częste. Ja także miałem ich pięć, zmiażdżona noga, zawalenie ściany na piersi, liczne okaleczenia, złamania, obicia.

O bezpieczeństwo górników nikt nie dbał. Jedni ginęli, a na ich miejsce przybywali nowi. O zabitego więźnia nikt się nie upominał, zakopywano kiedy było można, a przeważnie przykrywano zmarzliną, bo dołów nie można było wykopać w głęboko zamrożonej ziemi. Często więc głodne zwierzęta miały pożywienie. Rodziny nie zawsze były powiadamiane o śmierci najbliższych, a gdyby nawet, to na żaden pogrzeb nikt nie był w stanie jechać aż na Syberię, a o transporcie zwłok do kraju nie było mowy. To przecież nie byli ludzie, to byli więźniowie.

Więźniowie wykonywali różne pamiątki, które niekiedy wysyłaliśmy do domu. Na święta robiliśmy kartki z zasuszonych kwiatków, różańce z chleba, szachy czy warcaby. Przyroda wokół Workuty była inna, karłowate lasy, bardzo krótkie lato, niezwykle kolorowo kwitnące, ale bezwonne kwiaty. Tubylcy zamieszkujący Syberię to Nieńcy, mali ludzie odziani w skóry reniferów. Ponieważ wszyscy golili głowy więc nie można było odróżnić kobiety od mężczyzny. Zajmowali się hodowlą reniferów, które dostarczały im pożywienia i odzieży. Mieszkali w jurtach.

Przyroda Workuty surowa, zimą mrozy osiągały 40 stopni, wtedy osłanialiśmy twarze czym było Mieszkańcy Workuty Nieńcy. Fotografia pochodzi z rodzinnego albumu. / Fot. Skanowała:Leokadia Czajkowiczmożna. Niektórzy nabawili się poważnych odmrożeń. Dziwne było życie w klimacie, gdzie przez trzy miesiące panuje noc, a przez następne trzy dzień. Dlatego wegetacja roślin latem była błyskawiczna i krótkotrwała, ale cieszyła ogromnie skołatane dusze więźniów.

Ojciec przysłała nam kartkę na Święta Bożego Narodzenia wykonaną z suszonych kwiatów i grzybka. Życzenia na niej były napisane po polsku, a jedno z nich takie..."wesołych świat wam życzyć nie mogę".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 03.12.2009 20:33

Czytając kolejny odcinek życiorysu - smutny ale jak zawsze ładnie opisany:) Przypomniała mi się jedna z historii opowiadanych przez mojego Wujka który zamiast Ojczulka został wywieziony daleko za URAL, aż trafił do Magadanu. Opowiadał jak przywozili nowych zesłańców i pytano ich za co zesłany i na ile lat, gdy któryś miał krótki wyrok był kierowany do kopania uranu ale bez maski ( byle jakie ale były) Jak wyrok długi to dawali maski. Tak wyniszczano nieświadomych niczego ludzi. Ludzi którzy zjeżdżając do kopalni liczyli dni do powrotu, którego nigdy nie doczekali... Żaden nie wytrzymał długo w kopalniach uranu. Tragiczne to ale taka jest prawda o tamtych ludziach i czasach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.12.2009 14:22

Mam kilka fotografii więźniów z łagrów Workuty, będę je sukcesywnie dodawać do notek. Niektóre znajdują się tu link Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.12.2009 11:55

Basiu, nie mam listów pisanych przez ojca, bo rodzina przebyła długą drogę. Mam tylko w albumie kawałek kartki świątecznej , na której ojciec pisał, że..."Wesołych Świąt wam życzyć nie mogę", mam też różne dokumenty. Może kiedyś je zamieszczę. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leokadio, jeśli zachowałaś oryginały to szkoda , że nie załączyłaś skanów listu i kartki, to przecież DOKUMENTY. nie tylko pzwykłe pamiątki. To świadectwa tamtych wydarzeń o okresu.
Pozdrawiam. B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.