Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

50994 miejsce

Rodziny górników, którzy ulegli wypadkom dostaną większe odszkodowania

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-01-31 09:19

Zarząd Kompanii Węglowej postanowił aż pięciokrotnie podnieść górnikom wartość odszkodowań od następstw nieszczęśliwych wypadków. Teraz rodzina górnika, który zginął na dole, ma dostać nie 10 tysięcy, ale 50 tysięcy złotych.

Po raz pierwszy wprowadzone zostanie ubezpieczenie OC pracodawcy, co oznacza, że w przypadku konieczności wypłacania renty wyrównawczej, płatność weźmie na siebie firma ubezpieczeniowa i wypłaty nie będą obciążać już konta Kompanii Węglowej (od 2003 roku Kompania wydała na renty prawie 2 mln zł).

Dziennik ZachodniPo tragedii w Halembie, gdy ujawnione zostały żenująco niskie kwoty odszkodowań dla rodzin ofiar, na Kompanię Węglową posypały się gromy. Rozpisano nowy przetarg, w którym ubezpieczycielom postawiono nowe warunki. Jego rozstrzygnięcie - w najbliższy piątek. Najkorzystniejsza oferta może spowodować, że Kompania z tytułu ubezpieczenia od nieszczęśliwych wypadków zapłaci nie 5 mln zł (jak w 2006 roku), lecz 2,4 mln zł.

Dla firm ubezpieczeniowych podpisanie umowy z Kompanią to łakomy kąsek, bo ten klient rocznie w formie składek wnosi ponad 60 milionów złotych.

Do tej pory w wyborze firmy ubezpieczeniowej doradzało Kompanii konsorcjum spółek brokerskich. Teraz zrezygnowano z jego usług.

- Postanowiliśmy przejąć inicjatywę. Naszym celem jest ograniczenie kosztów działalności spółki - twierdzi Artur Kosiński, wiceprezes Kompanii Węglowej.

Zmienią się także zasady związane z ubezpieczeniem majątku Kompanii. Podczas weryfikacji przeprowadzonej przez biegłych wyszło na jaw, że ubezpieczeniem od pełnego ryzyka zostały objęte na przykład budynki, które były wyłączone z eksploatacji.

- Po głębokiej analizie spod ubezpieczenia udało się wyjąć majątek wyceniony na 2 miliardy 750 tysięcy zł - mówi wiceprezes Kosiński. - Powołani przez nas biegli stwierdzili jednoznacznie, że można było zaoszczędzić sporo pieniędzy. Sporo, to znaczy ok. 20 milionów złotych. Czy można to nazwać niedopatrzeniem, bałaganem, celową działalnością? Na to pytanie odpowiemy po zakończeniu procedury przetargowej.

Zastrzeżenia do polityki przetargowej dotyczą przede wszystkim warunków kontraktu. Ograniczyły one konkurencyjność oferty do jednej firmy.

Na własną rękę

Pracownicy kopalń mają również możliwość zawierania ubezpieczeń indywidualnie, jeśli sami opłacą składkę. To rozwiązanie, z którego niektórzy górnicy już korzystają. Większość górników jest też ubezpieczona w różnych towarzystwach ubezpieczeń w ramach grupowych ubezpieczeń na życie. Wówczas, w razie tragedii, ich rodziny mają prawo do odbioru świadczeń również z tego tytułu.

PZU przez dziesięć lat będzie wspierać finansowo Fundację Rodzin Górniczych

Co najmniej 800 tysięcy złotych rocznie otrzyma Fundacja Rodzin Górniczych na mocy umowy podpisanej wczoraj z PZU i PZU Życie.

800 tysięcy to minimalna kwota gwarantowana przez spółkę, bo pieniędzy może być znacznie więcej - wysokość przekazywanych sum jest uzależniona od tego, jak skutecznie spółka będzie gospodarować swoimi wolnymi środkami. Wydzielone przez PZU i PZU Życie 20 milionów złotych stanowić będzie tzw. "żelaznym kapitałem". To on będzie podstawą do uzyskiwania przychodów z działalności inwestycyjnej. To właśnie te pieniądze trafią na konto Fundacji.

- Dochody uzyskane dzięki długotrwałemu inwestowaniu tych kwot przez 10 lat będą służyć dofinansowywaniu m.in. nauki, stypendiów i kosztów leczenia członków poszkodowanych rodzin górniczych. Gdyby wziąć pod uwagę zeszłoroczne wyniki, to np. wysokość stypendiów przekazywanych przez Fundację wyniosłaby około tysiąca złotych miesięcznie na dziecko - mówi Witold Pasek, szef marketingu PZU. - Nie wykluczamy, że przedłużymy umowę.

Władze spółki zdecydowały się długofalowo wesprzeć rodziny poszkodowanych górników. Pierwsze darowizny, po 200 tys. złotych od każdej ze spółek (stanowiące zaliczkę na poczet zysków z roku bieżącego), zostaną przekazane Fundacji Rodzin Górniczych do 15 lutego.

- Po listopadowej katastrofie w kopalni Halemba Fundacja Rodzin Górniczych otrzymała jednorazowe wsparcie w wysokości 500 tys. złotych na pomoc rodzinom poszkodowanym na skutek wybuchu - wyjaśnia Pasek. - Środki te zostały przeznaczone na najpilniejsze potrzeby rodzin poszkodowanych w tej katastrofie górników.

Z podpisania umowy cieszy się szef Fundacji Kazimierz Służewski. - Jestem przeszczęśliwy - powiedział nam. - Dzięki temu będziemy mogli podwoić naszą pomoc. Do tej pory wiele wniosków musieliśmy z bólem serca odkładać, bo brakowało pieniędzy.

Fundacja ma pod opieką 4,5 tysiąca rodzin, w tym 3,3 tysiąca dzieci i młodzieży.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kwoty ubezpieczeń powinny iść na rzecz Państwa, zaś po wypadku Państwo (my) powinniśmy wypłacać godne odszkodowania. To samo np. w przypadku statków i samolotów. Kwoty do Państwa a nie np. do Lloyda. Cała nadwyżka (zysk) zostawałaby u nas, w Polsce, Państwie. Juz słysze oponentóe, że Panstwo przeje te pieniądze. No to zorganizowac uczciwą filię tego Panstwa, chyba że wątpimy w uczciwość paru nawet Polaków...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.