Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10749 miejsce

Rodziny ofiar tragedii w katowickiej hali żądają odszkodowań

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-06-21 07:14

Maria Zaporowska z Gdańska jest pierwszą osobą, która zdecydowała się złożyć w katowickim Sądzie Okręgowym pozew o odszkodowanie. Pod zawalonym dachem zginął jej mąż, teraz żąda 500 tys. zł


Maria Zaporowska z Gdańska jest pierwszą osobą, która zdecydowała się złożyć w katowickim Sądzie Okręgowym pozew o odszkodowanie za katastrofę w hali wystawienniczej Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK).

W Katowicach śmierć poniósł mąż pani Marii - Witold. Pozostałe pozwy przeciwko MTK, w tym te z Pomorza, są tylko kwestią czasu. Szacuje się, że do sądu może ich wkrótce wpłynąć nawet kilkadziesiąt. Wiadomo, że w każdym mowa będzie o wielotysięcznym odszkodowaniu. Zaporowska domaga się m.in. 500 tysięcy złotych.
- To pierwszy pozew, który trafił do nas w tej sprawie. Liczymy się z kolejnymi. W pierwszej instancji takie sprawy trwają kilka miesięcy. Mamy już grafik rozpraw na najbliższe miesiące. Myślę, że pierwsze posiedzenie sądu w sprawie pozwu gdańszczanki może zostać wyznaczone dopiero po wakacjach - wyjaśnia sędzia Krzysztof Zawała, rzecznik katowickiego sądu. - W ciągu najbliższych dni zostaną jednak rozpatrzone dwa złożone przez nią w pozwie wnioski. Chodzi o zwolnienie z kosztów procesowych i zabezpieczenie w MTK środków na ewentualną wypłatę odszkodowania - dodaje sędzia Zawała.

Podobnie jak Maria Zaporowska postąpią inne rodziny z Pomorza. Wśród nich bliscy Aleksandra Lewandowskiego z Łęgowa i Grzegorza Ogórka z Kleszczewa. - Po tragedii wystąpiliśmy do ubezpieczyciela o odszkodowanie. Allianz odmówił. Nasz mecenas wkrótce złoży pozew w sądzie w Katowicach - mówi Małgorzata Ogórek, siostra zmarłego Grzegorza Ogórka.
Podobnie postąpi Sylwia Lewandowska, wdowa po Aleksandrze Lewandowskim. W jej pozwie mowa jest o 500 tys. zł zadośćuczynienia. 100 tys. zł mniej domagać się będzie Waldemar Ossowski z Trąbek Wielkich, ciężko ranny w katastrofie. Jego pozew trafi do Katowic jeszcze w tym tygodniu. O odszkodowanie nie będą starać się natomiast rodzice Wiesława Jereczka z Pszczółek. Chcą zapomnieć o tragedii.

Tragedia w Katowicach

Do katastrofy na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich doszło 28 stycznia podczas wystawy gołębi pocztowych. Obciążony śniegiem dach jednej z hal runął, gdy w budynku znajdowały się setki osób. Zginęło 65 osób, a prawie 150 zostało rannych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.