Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163946 miejsce

Roger Federer zagra w finale US Open

Szwajcar odniósł 33. zwycięstwo z rzędu na kortach Flushing Meadows, w półfinale pokonując zeszłorocznego finalistę imprezy, Novaka Djokovicia. Kto będzie przeciwnikiem Federera w finale przekonamy się dopiero dziś.

Federer / Fot. PAP/EPA ANDREW GOMBERTRoger Federer pokonał trzecią rakietę świata w walce o finał wielkoszlemowego US Open. Obaj zawodnicy grali ze świadomością zbliżającej się silnej ulewy połączonej z huraganowymi podmuchami wiatru. Spotkanie udało się zakończyć przed nadejściem złej pogody i trwało cztery sety.

Znany amerykański dziennikarz, Matt Cronin przewidywał pięć ciężkich partii zakończonych zwycięstwem Szwajcara. Nie przewidział jednak, że po upływie trzech setów Serb nie będzie biegać do piłek i walczyć do końca. Djoković nie był w najwyższej formie przez cały turniej. Ciężki pięciosetowy mecz z Hiszpanem Robredo tylko to potwierdzał. Wydawało się jednak, że Federer nie poradzi sobie nawet z kiepsko dysponowanym znakomitym rywalem, ale rzeczywistość okazała się inna.

Szwajcar grał znakomicie i choć nie biegał do piłek tak jak przed laty, to na Djokovicia to wystarczyło. Federer wygrał pierwszą partię 6:3 dość pewnie, choć gra była nerwowa i znakomite piłki przeplatały się z prostymi błędami. W drugim secie lepszy okazał się Serb, a do zwycięstwa wystarczyło mu przełamanie w 12. gemie serwisu Szwajcara. Wydawało się, że rację miał Matt Cronin typując pięć setów. Federer wydawał się coraz bardziej zdenerwowany, a Djoković jakby nabrał sił. Co więcej do trzeciej odsłony meczu z większą energią przystąpił Serb, jednak nie udał mu się zdobyć "breaka" i set przebiegał zgodnie z zasadą własnego podania.

W 11. gemie Federer wykorzystał chwilową niedyspozycję Djokovicia i wyszedł na prowadzenie 6:5, aby po chwili zakończyć seta i wyjść na prowadzenie w meczu. Czwarta partia to już bezdyskusyjna przewaga szwajcarskiego mistrza, który dwukrotnie przełamując podanie Serba i pewnie wygrywając własne serwisy, głównie za sprawą asów, zakończył spotkanie po niecałych trzech godzinach.

Wymowna jest statystyka obu tenisistów. Federer końcowy bilans miał pozytywny - zanotował 51 piłek bezpośrednio wygrywanych przy 28 niewymuszonych błędach. U Serba ta statystyka nie przedstawiała się tam imponująco, przeważała bowiem liczba błędów - przy 43 piłkach do których Szwajcar nie był w stanie dojść, popełnił aż 47 błędów. Federer wygrał zasłużenie i będzie walczyć o piąty z rzędu triumf na kortach Flushing Meadows. Nie wiadomo jeszcze kto będzie jego rywalem, bowiem mecz Rafaela Nadala z Andym Murrayem został przerwany w trzecim secie.

Brytyjskie nadzieje



Brytyjczycy wiązali z występem Murraya duże nadzieje. Po pierwsze młody Szkot znajduje się w znakomitej formie, a w meczach o dużą stawkę potrafi znakomicie się koncentrować. Ponadto lider rankingu, Hiszpan Rafael Nadal nie znajduje się w Nowym Jorku w najwyższej dyspozycji. Jego uderzenia nie są już tak zabójcze dla rywali, poza tym wyraźnie widać że Hiszpan jest obecnym sezonem zmęczony.

Mimo tych faktów dotychczasowy wynik meczu jest zaskakujący. Murray wygrał pierwszego seta 6:2, mając dużą przewagę uderzeń kończących nad niewymuszonymi błędami, natomiast Nadal był zaskakująco nieskuteczny w ataku. Druga partia także zakończyła się sukcesem Brytyjczyka, tym razem w tie- breaku.

Od stanu 4:5 w decydującej rozgrywce seta to Szkot zdobył trzy kolejne punkty i to on jest bliższy końcowego zwycięstwa. Znamienny jest fakt, że w pierwszych dwóch setach Hiszpan nie miał ani jednej szansy na przełamanie!

Z pewnością przerwa w meczu posłuży Nadalowi, ale być może i Murray wytrzyma presję i do dalszej części spotkania przystąpi równie skoncentrowany.

Finał kobiet przełożony



Ze względu na złe warunki atmosferyczne finał turnieju pań został przełożony na niedzielę, na godzinę 21 czasu lokalnego. To oznacza, że polscy kibice tenisa chcąc obejrzeć pojedynek będą musieli czekać do 3 nad ranem w poniedziałek. Prognozy są na następne dni w Nowym Jorku korzystne tak więc z rozegraniem finału kobiet, a także dokończenie półfinału mężczyzn nie powinno być większych problemów.

Spotkanie Nadala i Murraya zostało zaplanowane na godzinę 16 w Nowym Jorku, co oznacza 21 wieczorem w Polsce. W związku z tym finał turnieju mężczyzn zostanie najprawdopodobniej rozegrany w poniedziałek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.