Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

145000 miejsce

Roger Federer zdetronizowany! Martin Del Potro wygrał US Open

Szwajcar Roger Federer nie wygrał po raz szósty z rzędu tenisowego US Open, w poniedziałkowym finale musiał uznać wyższość dwudziestolatka z Argentyny - Juana Martina Del Potro, przegrywając po dramatycznym pięciosetowym pojedynku.

Zwycięzca US Open, Martin Del Potro. / Fot. PAP/EPA/JUSTIN LANEChyba nikt z kilkunastotysięcznej publiczności na Flashing Meadows nie spodziewał się, że przeniesiony z niedzieli ze względu na opady deszczu finał będzie tak emocjonujący i dramatyczny oraz, że zakończy się tak sensacyjnym wynikiem.

Szwajcar do finału dotarł bez problemu, tracąc po drodze tylko dwa sety: z Leytonem Hewittem i Robinem Soderlingiem. Argentyński wieżowiec (Del Potro mierzy blisko dwa metry) także stracił dwa sety, ale ze słabszymi rywalami, w półfinale jednak wygrał z samym Rafą Nadalem. 20-letni Del Potro w turniejach Wielkiego Szlema nigdy nie przeszedł półfinału. Aspiracje do walki o tytuł zgłaszał jednak przez cały sezon. W Melbourne był w ćwierćfinale, Rolanda Garrosa zakończył stopień wyżej. Nie powiodło mu się tylko na wimbledońskiej trawie, gdzie tak jak zwykle wygrał tylko jeden mecz.

Federer wygrał 15 turniejów wielkoszlemowych, na nowojorskich kortach niepokonany był od 2004 r., a poniedziałkowy finał był jego siódmym kolejnym wielkoszlemowym finałem; tak więc faworyt był tylko jeden...

Spotkanie zaczęło się od przekonującej gry Federera. Pierwszego seta Szwajcar wygrał do trzech, a w drugim prowadził 4:2 i 5:3. W dziesiątym gemie dał się przełamać po raz pierwszy w tym meczu. Był to pierwszy punkt zwrotny spotkania. Do stanu 5:5 w drugiej odsłonie Del Potro prezentował się bowiem tak, jakby miał dość finału. Trzeci set znów był dla Federera, a czwarty zakończył się podobnie jak drugi. Choć tym razem Juan Martin Del Potro dał szwajcarskiemu tenisiście wygrać jedną piłkę mniej. Ostatni, piąty akord tego czterogodzinnego finału ponownie należał do Argentyńczyka.

Decydującego seta Argentyńczyk rozpoczął w wymarzony sposób, od 3:0. Federer się mylił, tracił kontrolę nad wydarzeniami na korcie, denerwował się (zaliczył w całym meczu jedenaście podwójnych błędów serwisowych). Ostatecznie tego seta Del Potro wygrał 6:2, a całe ponad czterogodzinne spotkanie, które było fenomenalnym widowiskiem: 3:6, 7:6 (7-5), 4:6, 7:6 (7-4), 6:2.

Po tym ogromnym sukcesie Del Potro awansował kosztem Andiego Roddicka na piąte miejsce w rankingu ATP, liderem oczywiście jest Federer, który wystąpił we wszystkich tegorocznym wielkoszlemowych finałach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Sport jest piękny a jeszcze bardziej to że są w nim niespodzianki i ngdy nie można powiedzieć iż ktoś jest 100%-owym faworytem.
Materiał na 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja się cieszę ;-) Już na Wimbledonie Federer pokpił sprawę i w zasadzie dość szczęśliwie pokonał Roddicka.
Teraz Del Potro zagrał świetnie. Uderzenia niemal perfekcyjne. Roger nie miał pierwszego serwisu...
Jakby wygrał drugiego seta to by pewnie wygrał cały mecz, ale na szczęście tak się nie stało.
Fajnie, że się coś dzieje w tenisie. "Mamusia" Clijsters wygrywa turniej, eliminując wcześniej siostry Williams. Wozniacki w finale. Agnieszka z Ulą prawie się pobiły...

Maestro: http://www.youtube.com/watch?v=RJuEzJEQ9N4&feature=player_embedded

Komentarz został ukrytyrozwiń

szoook :D w końcu coś się dzieje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.