Facebook Google+ Twitter

Roger musi zostać w Legii!

Jesień miał Roger mało udaną, ale bez niego Legii ciężko jest konstruować akcje. Obok Artura Boruca jest tym, którego nie można winić za blamaż reprezentacji na Euro 2008. Więc nawet w gorszej dyspozycji, ten zawodnik jest na Łazienkowskiej wręcz niezbędny.

Już przed mistrzostwami Europy w Austrii i Szwajcarii miał kilka konkretnych ofert. Zainteresowanie Brazylijczykiem z polskim paszportem wyrażały: francuskie Llympique Marsylia i St. Etienne, hiszpański Betis Sewilla oraz holenderski Ajax Amsterdam. Po turnieju jego wartość jeszcze wzrosła. Mówiło się o około 6 mln euro. Tyle, według nieoficjalnych źródeł, musiałby wówczas wyłożyć chętny, który chciałby mieć Rogera w swoich szeregach.

Trener Jan Urban nie puścił jednak zawodnika, dzięki któremu (w dużej mierze) w sezonie 2005/2006 Legia zdobyła tytuł mistrzowski. Dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak dokupił jeszcze z Zagłębia Lubin za 650 tys. euro Macieja Iwańskiego, który razem z Rogerem miał stworzyć najlepszy duet pomocników polskiej Ekstraklasy.

Niestety, ciemnoskóry zawodnik urodzony w San Paulo zgubił gdzieś formę i 27-letni nowy nabytek Legii musiał nadrabiać braki w grze rok młodszego kolegi. Ale że robił to wręcz doskonale, to nikt do Rogera nie miał wielkich pretensji o słabszą dyspozycję. Niemniej 11-krotny reprezentant Polski przeżywa obecnie gorszy okres w swojej karierze. A zaufanie, jakim obdarzył Rogera Jan Urban, kiedyś może się skończyć.

Ale umiejętności zawodnika niedługo znów mogą, a nawet powinny dać o sobie znać. Tym bardziej, że jak pokazują statystyki, rozgrywający Legii wiosnę miewa zwykle lepszą niż pierwszą część sezonu. Dużo prawdy jest zapewne w tym, że piłkarz lepiej czuje się w ciepłym klimacie. A wiosną temperatury są o wiele wyższe niż pod koniec roku.

Zatem trenerowi Urbanowi nie pozostaje nic tylko motywować Rogera i wierzyć w jego geniusz kreatywności. Na tego zawodnika trzeba stawiać i wierzyć w to, że w końcu się przełamie. Gdy on czuje, że trener na niego stawia mimo niepowodzeń zaczyna grać pierwsze skrzypce w zespole. A to może być tylko z pożytkiem dla całej drużyny. Talent do niekonwencjonalnych zagrań Roger ma bowiem niebywały.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Każdy dobry piłkarz naszej ligi musi w niej zostać. Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.