Facebook Google+ Twitter

ROJENIA WIZJONERÓW. C.D.

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2014-02-04 22:30

Nasz dumny, prężny i witalny naród, który przez swe czyny i dzieła był po wielokroć w historii źródłem inspiracji dla świata, obecnie staje w obliczu pilnej potrzeby zdiagnozowania swych szans i perspektyw.

ZAMUROWAŁO MNIE...
Od 14 lat, w publikacjach zamieszczanych w internecie, w artykule z 2006 r. przesłanym do rąk własnych Michnika ("Rojenia wizjonerów"), w listach słanych do Millera, Kaczyńskich, Tuska i Pawlaka, a ostatnio także i Gowina piszę :
Nasz dumny, prężny i witalny naród, który przez swe czyny i dzieła był po wielokroć w historii źródłem inspiracji dla świata, obecnie staje w obliczu pilnej potrzeby zdiagnozowania swych szans i perspektyw, by móc zdefiniować nowe, flagowe przedsięwzięcia, zdolne na nowo usytuować Polskę i Polaków wśród narodów świata.
Wyjść przeto należy od bezspornej tezy i pozadyskusyjnej konstatacji : w XXI wieku, centrum świata, przeniesie się w rejon Pacyfiku. Europa zaś ulegnie zmarginalizowaniu.
Aby ten dyskredytacyjny i zgubny proces powstrzymać, zanim się jeszcze znaleźliśmy wśród elitarnych społeczeństw i narodów świata, jest szansa – nasze położenie geopolityczne, przez stulecia będące przekleństwem – z pożytkiem dla państwa i narodu wykorzystać. Przez podjęcie i realizację szalenia ambitnego, ale i ogromnie ekscytującego projektu transkontynentalnej magistrali kolejowej EurAsiaRegina, dla której historyczną prefiguracją byłby Jedwabny Szlak epoki Dżyngis Chana i Marco Polo. Szlak który by zbliżył i jednoczył wielkie narody Chin i Dalekiego Wschodu, oraz Zjednoczonej Europy, tworząc na krańcowych ogniwach magistrali potężne suche porty i centra handlowe, sprzyjające radykalnemu ożywieniu tych regionów i wzmocnieniu transkontynentalnej współpracy narodów. Ale też wielokrotnie skracając tradycyjne, morskie szlaki wymiany towarowej.
Oś magistrali, z definicji byłaby szlakiem pokoju, stąd idea nazwania jej EurAsiaRegina i stanowiłaby bezsporną predestynację dla pokojowej Nagrody Nobla dla jej twórców i realizatorów
Już słyszę głosy, że to rojenia i naiwne mrzonki. Dalibóg, nikt tego zarzutu nie sformułował wobec N.Sarkozy’ego, gdy snuł marzenia o Morzu Śródziemnym, jako wewnętrznym akwenie francuskiej strefy wpływów politycznych i gospodarczych. Niech będzie to przestrogą dla nieuchronnych prześmiewców i krytykantów, by ich kontestacje i szyderstwa, przeciw nim się nie obróciły.
Rozmach tu sugerowanego przedsięwzięcia, byłby porównywalny z budową kanału Sueskiego i Panamskiego, a efekty geopolityczne, ekonomiczne i integracyjne – nie mniej imponujące.
Śmiałość i rozmach koncepcji, tylko z pozoru może porażać i paraliżować. W ogarniętym kryzysem i niepewnością jutra świecie bez wizji, dla krążących, potężnych i żarłocznych kapitałów, EurAsiaRegina, byłaby nęcącą perspektywą i ponętną propozycją inwestorską, stałaby się potężnym kołem zamachowym polskiej i światowej gospodarki.
U nas bowiem stworzyłaby szansę zbudowania największego, suchego portu świata, który z Polski by uczynił centrum globalnej wymiany handlowej, powiązane z najdynamiczniejszymi gospodarkami Europy i Azji. A świat zyskałby tylko przyśpieszenie i silniejszą integrację.
A więc to na .... EKSPANSJI handlowej w międzynarodowej wymianie towarowej, poprzedzonej inwestycją w infrastrukturę komunikacyjno-handlową w osi Sławków – Hrubieszów istnieje szansa zbudowania specyfiki rozwojowej Polski w XXI wieku i nadania impulsu trwałemu wzrostowi gospodarczemu kraju w bieżącym stuleciu.
Trzeba do tego odwagi, politycznej woli i perspektywicznej wyobraźni, trzeba człowieka niebanalnego formatu i wypracowanej pozycji, który zdoła tchnąć ożywczego ducha w tę fascynującą i w najwyższym stopniu rozwojową i integracyjną ideę. Jej polot, ambicja i dalekosiężność wizji sprawi, że ludzie zaakceptują niezbędne restrykcje i wyrzeczenia, oraz wyciszą każdy klangor i jazgot, który mógłby się pojawić ze środowisk malkontentów albo osób pozbawionych wyobraźni i niezdolnych do wypracowania własnej, porywającej wizji państwa.
Nikt, literalnie nikt z "umiłowanych przywódców i ojców Narodu" nie podjął tego wątku, nie zgłosił alternatywnego pomysłu na Polskę. Są zaślepieni sobą, komfortem i próżniactwem bytu. Z Polską w tle, jako warunkiem ich hedonistycznej egzystencji.
I OTO CO CZYTAM, I JAK MNIE MA KREW NIE ZALEWAĆ :
http://www.biztok.pl/artykul/putin-forsuje-budowe-alternatywy-dla-kanalu-sueskiego-przez-koree-polnocna-to-moze-odmienic-handel-europy-z-bliskim-wschodem_a9184
(Waldemar Bartosik Bartosik)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.