Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12621 miejsce

"Rok Obwodnicy" w Kozienicach

Gdyby Gmina Kozienice posiadała swój autonomiczny kalendarz, bez wątpienia rok 2008 można by nazwać "Rokiem Obwodnicy". Podobnie zapowiada się 2009. Od kilku miesięcy toczy się bowiem debata o przebieg nowej trasy. I końca tej walki nie widać.

Protestujący pod Urzędem Miejskim w Kozienicach mieszkańcy Łuczynowa. / Fot. Mateusz PułkowskiOd maja 2008 . mieszkańcy Łuczynowa - osiedla położonego pod Kozienicami, protestowali przeciwko nowemu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Kozienice. W studium tym znalazł się bowiem plan przebiegu przyszłej obwodnicy Kozienic, z którym mieszkańcy Łuczynowa nie zgadzali się, proponując alternatywną trasę.

Studium było miastu i gminie Kozienice potrzebne od lat. Radni toczyli dyskusje i robili społeczne konsultacje z mieszkańcami. Wydawało się, że uda się uniknąć nieporozumień. Do czasu, aż w Łuczynowie zawiązał się Komitet Protestacyjny. - Nie zgadzamy się na przebieg obwodnicy częściowo przez Łuczynów. Nasze osiedle jest już de facto częścią Kozienic - można było przeczytać w petycji komitetu do radnych. - Skoro mamy robić obwodnicę Kozienic, to niech ona - skoro z definicji ma być obwodnicą - omija Kozienice! - argumentowali.

"Gorący czerwiec" w Kozienicach. Komitet Protestacyjny w drodze na obrady sesji Rady Miejskiej. / Fot. Mateusz PułkowskiNa ostatniej przed wakacjami sesji Rady Miejskiej protestujący pojawili się w licznej grupie. - Musimy wymusić na radnych zdjęcie uchwały w sprawie studium z porządku obrad i wrócić do rozmów - mówiła Zofia Kowalczyk z Komitetu Protestacyjnego. Siła transparentów okazała się wystarczająca. Punkt został utrącony, a tryumfujący mieszkańcy Łuczynowa, podobnie jak kozieniccy samorządowcy udali się na zasłużone urlopy.

Ci nie zamierzali jednak oddawać sprawy walkowerem. Było jasne, że po wakacjach temat studium powróci. - To jest zbyt ważna sprawa. Studium musi zostać uchwalone, bo od tego zależy przyszły rozwój gospodarczy naszego miasta i gminy - mówił w czerwcu burmistrz Kozienic Tomasz Śmietanka. Do tego czasu miały się toczyć kolejne konsultacje z mieszkańcami.

W międzyczasie okazało się, że sam Łuczynów jest w kwestii obwodnicy podzielony. Komitet Protestacyjny wysunął nowe działa - trasa obwodnicy zahacza o obszar chroniony unijnym programem "Natura2000" oraz o ujęcia wody. - To są wszystko argumenty zastępcze. Nie jest tajemnicą, że protestują głównie ci mieszkańcy, którzy nie posiadają działek na trasie przebiegu obwodnicy. Ominą ich sowite odszkodowania i stąd protest - mówił jeden z chcących pozostać anonimowym mieszkańców Łuczynowa popierający uchwalenie nowego studium.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Obszerny, dokładny reportaż. Dobra robota +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.