Pozycja materiału w rankingach:
Nie ma go z nami już od roku. Ksiądz Jan Twardowski odszedł 18 stycznia 2006, pozostawiając tysiące wersów swej spokojnej, pełnej ufności i wiary poezji.
Urodził się 1 czerwca 1915 roku w Warszawie. Jego długie życie było takie jak twórczość, którą nam pozostawil: dobre i prawdziwe. Z wykształcenia polonista, święcenia kapłańskie przyjął dopiero po wojnie. Byl żołnierzem Armii Krajowej, brał również aktywny udział w powstaniu warszawskim, w którym został ranny. Po powrocie do zdrowia rozpoczął studia teologiczne. Chętnie pracował z dziećmi: jego pierwszą placówką była parafia w Żbikowie kolo Pruszkowa, gdzie zajmował się nauczaniem religii w szkole specjalnej. Przez wiele lat pełnił funkcję rektora kościoła sióstr wizytek w Warszawie, przy którym prowadził duszpasterstwo dzieci. Swoim najmłodszym czytelnikom poświecił swoje zbiory: "Zeszyt w kratkę" oraz "Patyki i patyczaki".
Ważnym momentem w życiu twórczym poety było ukazanie się w roku 1970 nakładem wydawnictwa "Znak" zbioru "Znaki ufności". To prawdziwy zwrot w życiu twórczym księdza Twardowskiego: w całej Polsce zaczęły się odbywać liczne spotkania z poetą, który od czasu do czasu wyjeżdżał również na odczyty zagraniczne. Jego wiersze zaczęły być tłumaczone na języki europejskie. Kolejne zbiory spotykały się z przychylnością czytelników, a sam autor stał się laureatem wielu prestiżowych nagród, m.in. w 1980 roku PEN Club uhonorował go nagrodą im. Roberta Gravesa za całokształt twórczości, zaś w roku 2001 stal się laureatem nagrody TOTUS, zwanej również "katolickim Noblem". Zobacz także:
Artykuły
(207)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria
O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dawid Kuroczko 18.01.2007 15:58
Dobrze pamiętać, dobrze przypominać.
Ciesze się, że napisisałaś o ks. Twardowskim. Plusk.
Dorota Pardecka 18.01.2007 09:59
Dobry ciepły temat i fajny tekst :) plusik
Aleksandra Solarewicz 18.01.2007 09:16
A to jeden z moich ulubionych:
"Miłość dawno przybiegła i usiadła przy nas
spokojna bo szczęście porzuciła ciasne
spróbuj nie chcieć jej wcale
wtedy przyjdzie sama"
Możemy tu stworzyć galerię ulubionych cytatów:) To chyba nejlepsze "pamiętam" w odniesieniu do ks. T.
Jakub Kwaśnik 18.01.2007 09:15
"i każda chwila już nie teraźniejsza
stale przeszła lub przyszła
ostatnia i pierwsza
Wciąż wieczność była z nami
a nam się zdawało..."
Brawo, brawo, brawo. Podobnie jak p. Jola dziękuję za przypomnienie. Teraz dzięki Tobie siądę na chwilę i poczytam wiersze ks. Twardowskiego. Plus
Jolanta Paczkowska 18.01.2007 08:48
Dziękuję, Ulu, za przypomnienie.
Z moich ulubionych:
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka
gdyby wszyscy byli silni jak konie
gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości
gdyby każdy miał to samo
nikt nikomu nie byłby potrzebny..."