Facebook Google+ Twitter

Roksana, która spóźniła się 2 minuty na maturę musi czekać rok na egzamin

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2007-05-30 08:19

Marek Legutko, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, poinformował wczoraj ministra edukacji, że nie znalazł powodu, dla którego powinno się wyznaczyć Roksanie Supeł, pechowej maturzystce z XXX LO w Łodzi, dodatkowy termin pisemnego egzaminu z języka polskiego.

W ubiegłym tygodniu podobna decyzja zapadła w Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi.

Sprawa Roksany ciągnie się prawie miesiąc. 4 maja maturzystka spóźniła się dwie minuty do szkoły i nie została wpuszczona na egzamin, mimo że rozpoczął się on dopiero 12 minut później.

Roksana do wczoraj miała nadzieję, że będzie mogła pisać zaległy egzamin 4 czerwca, wraz z osobami, które nie przystąpiły do niego z przyczyn losowych, i rozpocznie studia w nadchodzącym roku akademickim. Niestety, będzie musiała poczekać.
Czytaj też
Dlaczego Roksana nie mogła zdawać matury...
oraz Jak minister Giertych chciał pomoć maturzystce

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.