Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14082 miejsce

Rola banków w kryzysie finansowym

Historyk ekonomiczny Charles P. Kindleberger w swoim badaniu pokazał, że kryzysy finansowe występowały średnio co 10 lat na przestrzeni ostatnich 400 lat.

Całość pod adresem: Rola Banków w kryzysie finansowym

Historyk ekonomiczny Charles P. Kindleberger w swoim badaniu pokazał, że kryzysy finansowe występowały średnio co 10 lat na przestrzeni ostatnich 400 lat. Można domniemywać, że jest to zgodne z prawdą jak również mówić o pewnej cykliczności kryzysów. Biorąc pod uwagę ostatnie dekady to w roku 1989 wybuch kryzys japoński, w roku 1998 kryzys na rynkach wschodzących + bankructwo Rosji. Jednak najbardziej spektakularny okazał się kryzys rozpoczęty w USA o dziwo, 10 lat później bo w roku 2008. Dodatkowo należy nadmienić, że kryzys ten nie dotyczył tylko jedno państwa, ale miał on charakter globalny.

Przyczyny powstania kryzysu finansowego:


Teorii powstania kryzysów finansowych jest bardzo wiele. Nowoczesne badania pokazują, że szczególnie niebezpieczne dla sektora finansowego są bańki cenowe, które prędzej czy później pękają, przynosząc olbrzymie straty dla całego sektora. Z bańką cenową mamy do czynienia wtedy gdy cena jakiegoś dobra gwałtownie rośnie z zaznaczeniem, że nie ma ku temu żadnych fundamentalnych podstaw. Najbardziej spektakularnym przykładem bańki cenowej w historii była tzw. tulipomania, która miała miejsce w Holandii w pierwszej połowie XVII wieku. Otóż w roku 1636 w szczycie cenowej bańki, jeden tulipan można było kupić w cenie domu! We współczesnych czasach najczęściej mamy do czynienia z bańkami na rynkach giełdowych lub na rynkach nieruchomości.

Bezpośrednią przyczyną kryzysu bankowego w 2008 roku było właśnie pęknięcie bańki cenowej na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych.

Rola banku centralnego w powstaniu bańki na rynku nieruchomości:

Ceny nieruchomości od 2000 roku rosły w szybkim tempie (wykres poniżej) zarówno w USA, w Wielkiej Brytanii czy Australii.

 / Fot. w

Jednak ciekawym jest to co było głównym czynnikiem tak gwałtownego wzrostu cen nieruchomości co w efekcie doprowadziło do powstania bańki. Otóż silne cięcia stóp procentowych przez Bank Centralny wywołały boom na rynku nieruchomości. Mówiąc wprost: niższe stopy procentowe to niższe raty kredytów. Obniżając ceny pieniądza FED podnosił ceny towarów kupowanych za pożyczone pieniądze. Zaślepieni wizją dobrobytu amerykanie zaczęli masowo zaciągać kredyty hipoteczne. Każdy marzył o własnym domu i nie zastanawiał się co będzie gdy sytuacja na rynku się pogorszy.

Rola banków komercyjnych w powstaniu bańki na rynku nieruchomości:

ekspansywna akcja kredytowa banków:
deregulacja w sektorze bankowym:

Niskie stopy procentowe ożywiły rynek kredytów hipotecznych, niestety amerykański sen zmienił się później w prawdziwy koszmar. Te same niskie stopy procentowe skusiły największe światowe banki do zwiększania zysków poprzez pożyczanie na niski procent i wykorzystanie tzw. dźwignii finansowej. Banki zbytnio się zadłużyły i nieostrożnie pożyczały pieniądze innym. Banki z Wall Street „rozdawały” każdemu kto tylko chciał więdząc, że i tak zarobią na różnicy oprocentowania. Takie instytucje finansowe jak Lehman Brothers czy Bank of America skupowały kredyty subprime, przekształcały je w papiery wartościowe zabezpieczone hipoteką i sprzedawały na całym świecie.

Innym czynnikiem który przyczynił się po powstania bańki była deregulacja sektora bankowego.
Zniesienie ustawy Glass – Steagall w roku 1999 doprowadziło do tego, że działalność banków z typowo tradycyjnej bankowości (depozytowo-kredytowej) zaczęła ewoluować w stronę bardziej ryzykownej działalności inwestycyjnej. Zniesienie usatwy Glass - Steagall Act było efektem lobbingu samych banków, a przede wszystkim Citicorp. To właśnie temu bankowi najbardziej zależało na liberalizacji sektora bankowego. Zniesienie tej ustawy pozwoliło bankom na łączenie się
z firmami ubezpieczeniowymi czy funduszami inwestycyjnymi. Citicorp chwilę później połączył się z największym amerykańskim ubezpieczycielem Travelers Group tworząc największy pod względem kapitalizacji dostawcę usług finansowych na świecie.

Rola banku centralnego w kryzysie finansowym:

Bank centralny pełni zasadniczą rolę w procesie interwencyjnym w sektorze bankowym. Kontroluje on płynność oraz może wystąpić jako pożyczkodawca ostatniej instancji. Tak też się stało w latach 2007-2009. System rezerwy federalnej zaangażował się na wielką skalę w finansowanie nieruchomości mieszkaniowych, oraz dokapitalizował największe na świecie towarzystwo ubezpieczeniowe AIG, chroniąc je przed bankructwem. Nie zdecydował się jednak na ratowanie banku inwestycyjnego Lehman Brothers, który upadł 15 września 2008 roku wyznaczając symboliczną datę początku kryzysu. To właśnie wtedy cały runek międzybankowy „zamarł”, a wraz z tym nastąpiło załamanie całego sektora finansowego.Szacunkowy koszt interwencji w kryzysie finansowym 2007 – 2011 w samych Stanach Zjednoczonych wyniósł 20 bilionów dolarów, nie licząc kosztów społecznych. Pomoc udzielona zagrożonym bankom może jednak prowadzić do kolejnej bańki spekulacyjnej – rozszerzyć zjawisko hazardu moralnego w sektorze bankowym, co w dłuższej perspektywie może doprowadzić do kolejnego, bardziej pogłębionego kryzysu.


Rola banków w kryzysie fiansowym:

Szczególną rolę w wywołaniu ostatniego kryzysu odgrywały instrumenty finansowe emitowane przez banki oparte na sekurytyzacji aktywów. Papiery wartościowe zabezpieczone aktywami pozwoliły im na transferowanie ryzyka związanego z udzielonymi przez nie kredytami na rynek międzynarodowy, na którym oferowano wyemitowane walory. Ponieważ nabywcami tych walorów były w szczególności międzynarodowe instytucje finansowe, to aktywa związane z rynkiem nieruchomości w Stanach Zjednoczonych naraziły na straty banki w różnych częściach świata.

Podsumowanie:

Kryzys spowodowany pęknięciem bański na nieruchomościach w Stanach Zjednoczonych jest uważany za największy od Wielkiego Kryzysu lat 30-stych XX wieku. Gospodarki państw dotkniętych przez kryzys dopiero niedawno zaczęły poprawiać swoje wskaźniki, czego dowodem jest normalizacja polityki pieniężnej prowadzonej przez amerykański bank centralny (podwyżka stóp procentowych), natomiast banki komercyjne które są jednym z głównym winowajców kryzysu z lat 2007-2009 dzięki pomocy rządowej z pieniędzy podatników dosyć szybko bo już w 2010 roku powróciły na ścieżkę wzrostu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.