Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

181597 miejsce

Roman Giertych idzie na wojnę z Ameryką

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-11-08 09:47

Jedni polscy politycy są oburzeni próbą ingerowania ambasady USA w nasze sprawy, inni - amatorszczyzną w postępowaniu naszych służb dyplomatycznych. A Amerykanie tym, że doszło do upublicznienia poufnej notatki.

Nie jest tak i nie będzie, by ktokolwiek z zewnątrz mógł ingerować w działanie polskiego rządu - powiedział premier Jarosław Kaczyński, komentując sprawę ujawnienia wypowiedzi wiceszefa ambasady USA w Polsce Kennetha Hillasa na temat wicepremiera Romana Giertycha. - Mamy do czynienia z wydarzeniem wysoce niefortunnym. Wypowiedź pana Hillasa absolutnie nie mieści się w normie stosunków między dwoma suwerennymi państwami - dodał premier.

Ujawniona notatka


W poniedziałek media ujawniły notatkę ze spotkania Kena Hillasa, wiceszefa ambasady USA w Polsce, z sekretarzem stanu w Kancelarii Premiera Leszkiem Jasieniem. Hillas miał podczas niego stwierdzić, że wypowiedź wicepremiera Romana Giertycha o konieczności przeprowadzenia debaty w sprawie skutków wojny w Iraku "wzbudziła zaniepokojenie w Waszyngtonie", oraz że "gdyby wicepremier rządu np. Niemiec, Francji czy Danii wypowiedział takie słowa, zostałby odwołany".

Minister spraw zagranicznych Anna Fotyga zaprosiła w związku z tą sprawą na wczorajszy wieczór, na rozmowę ambasadora USA w Polsce. Wcześniej ambasada USA przesłała nam krótkie oświadczenie. Czytamy w nim m. in.: "Pragnęlibyśmy mieć nadzieję, że poufne rozmowy z przedstawicielami polskiego rządu pozostają poufne. Ani przez chwilę pan Hillas nie nawoływał do dymisji ministra Giertycha. Nie będziemy komentować treści rozmów pana Hillasa z sekretarzem stanu Leszkiem Jesieniem, ponieważ wyrażane poglądy miały charakter poufnej rozmowy między przedstawicielami obu rządów".

Premier Jarosław Kaczyński nie wyklucza, że zostanie wszczęte śledztwo w sprawie wycieku notatki. Tymczasem Roman Giertych domaga się stanowczej reakcji na działania amerykańskiego ambasadora. - Przekroczono wszelkie granice. Obca ambasada nie może ingerować w obsadę polskiego rządu. Polska nie jest wasalem USA. Trzeba mieć swoją godność, ponieważ jak ktoś się nie szanuje, to inni go też nie szanują - stwierdził wicepremier. Giertych rozmawiał o incydencie z minister spraw zagranicznych w czasie posiedzenia Rady Ministrów.

Jolanta Szymanek-Deresz, była prezydencka minister, a obecnie posłanka SLD, twierdzi z kolei, że sprawa ambasadora powinna być wyjaśniona na szczeblu dyplomatycznym bez angażowania w to prasy. - Te amerykańskie uwagi, jeśli są zgodne z treścią rozmowy, są oczywiście niefortunne. Jednak żadne notatki nie powinny w tej sprawie wyciekać do prasy – ocenia Szymanek - Deresz. – Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera nie powinien się spotykać z dyplomatą niższej rangi niż ambasador - podkreślała z kolei Hanna Gronkiewicz Waltz.


Nowy konflikt w koalicji

Na tle tej sprawy rodzi się konflikt w koalicji. Klub LPR już po raz trzeci złożył u marszałka Sejmu wniosek o zwołanie natychmiastowej debaty dotyczącej bilansu cywilnych ofiar wojny w Iraku. - Marszałek ciągle odmawia. Nie chce nawet wydać zgody na wystawę w Sejmie poświęconą tej tematyce - podkreśla poseł LPR Wojciech Wierzejski.

- Jeśli będzie taka wola i czas na to pozwoli, to debata może się odbyć. Nie uważam jednak, by była ona konieczna, bo pewnie nic nowego nie przyniesie - powiedział Marek Jurek f, marszałek Sejmu. Sytuację miedzy PiS i LPR zaogniła także sprawa polskich wojsk w Afganistanie. Na posiedzeniu rządu przyjęto uchwałę, umożliwiającą zwiększenie polskiego kontyngentu o 20 proc. Tylko Roman Giertych i Rafał Wiechecki, minister gospodarki morskiej, głosowali przeciw. - To nie musi prowadzić do zerwania koalicji, ale pogłębia dzielące nas różnice - mówi Giertych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.