Pozycja materiału w rankingach:
Roman Giertych uważa, że misja Bronisława Wildsteina w telewizji publicznej dobiega końca, a jego odejście nastąpi w ciągu miesiąca. Sam Wildstein mówi, że jest wzruszony troskliwością wicepremiera, ale nic mu nie wiadomo, by miał odejść.
– Mam wrażenie, że jego misja, która jest bardzo trudna w jego przypadku, dobiega końca – powiedział Giertych na konferencji prasowej w Rzeszowie. Według niego, w najbliższych tygodniach powinno się dokonać oceny ostatnich działań w TVP.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Kowalewski 04.09.2006 09:46
Najlepszą obroną jest atak. Zastanawiające, ile energii w zniszczenie adwersarza wkłada osoba będąca pod silną presją mediów, które tylko odzwierciedlają stan ducha obywateli Rzeczpospolitej. Nie chcę atakować ministra ani bronićprezesa, bo to dla mnie za wysokie progi. Moim skromnym zdaniem każdy mężczyzna, oabj to przecież chłopy na schwał, powinien mieć szanse wykazania się realizacją swoich zamierzeń. Do tej pory trwał sezon złotoustych próżniaków, którzy obiecując markowali pracę, a kto udaje, to po prostu nas okrada ze wspólnych, społecznych pieniędzy. Życzyłbym sobie mniej słów, a więcej faktów. Tyle. Wszystkim uczciwym wybrańcom Narodu życzę powodzenia w realizacji swojej misji.