Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

134733 miejsce

Romaszewski odchodzi z PIS-u

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-02-15 14:23

Wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski podjął decyzję o wystąpieniu z klubu parlamentarnego PiS. Jak tłumaczy w oświadczeniu polityk - to efekt głosowania nad uchyleniem immunitetu senatorowi Platformy - Krzysztofowi Piesiewiczowi.

PiS poparł wniosek o uchylenie immunitetu Piesiewiczowi. Jednak nie wyszcy politycy zagłosowali zgodnie z dyscypliną partyjną. Zbigniew Romaszewski i Piotr Andrzejewski wyrazili sprzeciw. W efekcie zostali zawieszeni w swoich prawach na trzy miesiące.

Romaszewski napisał w oświadczeniu, że - nie zgadza się ze stosowaniem zasady wymuszania i zastraszania, jako sposobu budowania politycznej jedności. - Metoda ta obecnie powszechnie stosowana w największych polskich ugrupowaniach politycznych jest tym, czego nie mogę zaakceptować mając w pamięci atmosferę towarzyszącą większości mojego życia, które upłynęło w PRL - tłumaczy Romaszewski.

Wicemarszałek Senatu zaznaczył, że nikt w klubie PiS nie próbował poznać szczegółowo aspektu karnego sprawy Piesiewicza. - Tabloidalna oczywistość skandalu obyczajowego przysłoniła aspekt prawno karny o którym miał się wypowiadać Senat - wyjaśnił.

Romaszewski dodał, że w polskim życiu publicznym ludzie zbyt często boją się mówić, co myślą i boją się bronić swoich racji. - Posłowie są zmuszani do posłuszeństwa obawą, że kierownictwo nie umieści ich na listach wyborczych - wyjaśnił.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w Radomiu, że kara dla Romaszewskiego była symboliczna. Zdaniem szefa Prawa i Sprawiedliwości głosowanie za uchyleniem immunitetu Piesiewiczowi było słuszne a senator Romaszewski niepotrzebnie zdecydował się na opuszczenie klubu PiS.

Wobec senatora Piesiewicza toczy się postępowanie karne dotyczące złamania ustawy antynarkotykowej. Senator podejrzewany jest o posiadanie i używanie niedozwolonych środków odurzających.

Nagranie z Krzysztofem Piesiewiczem w jednoznacznej sytuacji został opublikowany przez jeden z dzienników. Senator Piesiewicz tłumaczy się, że był szantażowany przez autorów kompromitującego filmiku, a narkotyki podano mu bez jego wiedzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.