Pozycja materiału w rankingach:
Muzyka, która nie ma jeszcze stu lat brzmi w tym spektaklu, jakby powstała równocześnie z wiekopomnym dramatem Wiliama Szekspira. Jest bowiem tak koherentna z akcją, że poszczególne gesty sceniczne kompozytor akcentuje akordami albo wyrazistą zmianą tonu.
Było, jak we śnie... Piękne kobiety, wspaniała muzyka, kolorowe kreacje na sali wypełnionej po brzegi publicznością. Można było usłyszeć rozmowy w przeróżnych językach, nawet z dalekiej Japonii. Gwar uciszył się, gdy w kanale orkiestrowym pojawił się maestro Tadeusz Wojciechowski. Dyrygent z platynową grzywą rozwianych włosów uniósł batutę, a w przestrzeni ponad głowami widzów rozległy się tony zachwycającej uwertury Sergiusza Prokofiewa. Muzyka, która nie ma jeszcze stu lat brzmi, jakby powstała równocześnie z wiekopomnym dramatem Wiliama Szekspira. Jest bowiem tak koherentna z akcją, że poszczególne gesty sceniczne kompozytor akcentuje akordami albo wyrazistą zmianą tonu.Zobacz także:
Artykuły
(106)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.61)
Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: żadne 59, tylko 36+VAT,a to będzie dopiero w sierpniu. A wszystko o mnie i moim dorobku artystycznym znajduje się pod adresem http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Kowalewski i na mojej stronie osobistej http://www3.sympatico.ca/hobot/Zbyszek.htm... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
sylwianowakowska 15 10.02.2011 20:25
No super tylko niekt€ży niechcą się uczyć
Puziniej się dziwią że niemają prac.
Isabella Degen 12.03.2010 15:03
Szkoda, szkoda, że jestem tak daleko... uwielbiam Romeo i Julie we wszelkich "wydaniach". Relacja wspaniała...a reszta to moja wyobraźnia.
Stefania Najsarek 09.01.2010 17:30
I tak nie uczestnicząc w spektaklu, poznaliśmy jego walory, odtwórców
i profesjonalną ocenę przedstawienia.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8261)