Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31615 miejsce

Ronaldo i Messi jak z PlayStation! Barcelona nie uciekła Realowi

Za nami kolejny niesamowity mecz FC Barcelony z Realem Madryt. Giganci podzielili się punktami, a magiczne show dali Cristiano Ronaldo oraz Lionel Messi. Obaj strzelili po dwa gole i napędzali ataki swoich drużyn. "Królewscy" nadal jednak tracą w tabeli do Katalończyków 8 punktów.

Sonda

Mecz zakończy się:

 / Fot. PAP/EPA/ALBERTO ESTEVEZ

Przed meczem


Mecze pomiędzy tymi drużynami od lat elektryzują wszystkich fanów nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. Pojedynek Barcelony z Realem Madryt będzie kolejnym aktem wielkiej piłkarskiej wojny pomiędzy dwoma odwiecznymi rywalami, oglądanym przez 400 milionów ludzi! Z jednej strony team Katalończyków, który mimo tego, że w trwającym sezonie nie zachwyca, to otwiera tabelę Primera Division z imponującą zdobyczą punktową kompletem 18 punktów, wywalczonych w sześciu spotkaniach!

Tito Vilanova doskonale rozpoczął przygodę na stanowisku szkoleniowca "Blaugrany" i może pochwalić się identycznym startem w Primera Division, jaki był dziełem Pepa Guardioli w sezonie 2009/10. Wiele ekspertów i sympatyków może narzekać, że gra Barcelony może nie jest w tej chwili aż tak widowiskowa, jak to miało miejsce za czasów Guardioli, jednak jest ona do bólu skuteczna i bezlitosna dla każdego rywala. Wydawać by się mogło, że gra Katalończyków jest perfekcyjna i nie da się jej już bardziej udoskonalić.

A jednak Vilanova tego dokonał! Szkoleniowiec "Dumy Katalonii" w ostatnich meczach wykazywał się nieprawdopodobnym zmysłem taktycznym, zestawieniem podstawowej jedenastki i doborem zawodników rezerwowych, którzy niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wchodzili z ławki i odwracali losy spotkań, przechylając szalę na korzyć Katalończyków. Wystarczy, chociażby wspomnieć męczarnie Barcy z ligowym słabeuszem za jaki uchodzi Granada, kiedy wprowadzenie Xaviego dało w efekcie trzy punkty czy też niespodziewane wystawienie do pierwszej jedenastki w meczu ze Spartakiem Moskwa w Lidze Mistrzów Cristiana Tello, który był jednym z bohaterów tej potyczki (zaliczył gola i asystę), czy też wpuszczenie z ławki w meczu z Sevillą Davida Villi, który na gorącym terenie Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, za jaki uchodzi stadion Andaluzyjczyków zapewnił Barcelonie trzy oczka!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A ja stawiam na Barcelonę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Absolutnie kluczowy mecz dla Realu, a dla Barcelony "tylko" prestiżowy. Jak zwykle bardzo trudno wytypować wynik El Clasico. Stawiam na bramkowy remis.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.