Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21510 miejsce

Ronaldo, Stadion Narodowy nocą i polsko-czeska przyjaźń

Wspaniała atmosfera, rozradowani kibice, najdroższy piłkarz świata na murawie i polsko-czeska przyjaźń, czyli ćwierćfinał Czechy - Portugalia oczami kibica.

 / Fot. Mariusz Michalak Nigdy wcześniej nie byłem na meczu o tak wielką stawkę. Do wczoraj. Wtedy to zasiadłem na trybunach Stadionu Narodowego, aby obejrzeć ćwierćfinał Euro 2012 pomiędzy Czechami a Portugalią.

Dojeżdżając do stadionu, można było spotkać kibiców podążających na mecz. Z jednej strony roześmiani Portugalczycy, a z drugiej rozradowani i rozśpiewani Czesi. Większość poprzebierana w narodowe barwy, z wymalowanymi twarzami. Niestety, zwycięzca tego wieczoru mógł być tylko jeden. Pod samym stadionem już bardziej biało-czerwono i to wcale nie za sprawą naszych południowych sąsiadów. Najliczniejszą grupą na wczorajszym meczu byli Polacy, którzy mimo tego, że nasza reprezentacja odpadła z rozgrywek, dalej bawią się z innymi drużynami. Jak przed każdym meczem mnóstwo ofert kupna i sprzedaży biletów. U koników za bilet na miejsce za bramką, na klika godzin przed meczem trzeba było zapłacić 1000 zł. W miarę upływu czasu, cena malała. Tuż przed pierwszym gwizdkiem, z dobrymi zdolnościami negocjacyjnymi, można było nabyć upragnioną wejściówkę za 200 złotych.  / Fot. Mariusz Michalak

Udając się na mecz, zastanawiałem się w otoczeniu czyich kibiców się znajdę. Okazało się, że większość widzów stanowili Polacy. Oprócz Czechów i Portugalczyków udało mi się wypatrzyć grupkę Szwedów oraz kilkunastu kibiców z Japonii. Do Warszawy przyjechali także Irlandczycy. Znacznie lepszy doping mieli nasi południowi sąsiedzi. Po udanej akcji zespołu, rozlegało się gromkie "Czesi, Czesi". Jako że większość na trybunach stanowili Polacy nie zabrakło też okrzyków "Polska, Polska!"

Czytaj dalej ------>

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.