Facebook Google+ Twitter

Ronnie O’Sullivan zwycięzcą światowej ligi snookera

Wczoraj, po niemal trzech miesiącach zmagań, poznaliśmy zwycięzcę światowej ligi snookera. Został nim, po raz trzeci z rzędu, Anglik Ronnie O’Sullivan.

fot. sxc.huPremier League Snooker ma zupełnie inną formułę niż pozostałe turnieje snookerowe - są to rozgrywki ligowe. Zawodnicy zaproszeni przez organizatorów rozgrywają mecze z każdym z przeciwników. Na podstawie rozegranych spotkań tworzy się tabelę ligową, z której czterech najlepszych snookerzystów awansuje do półfinału.

W tym roku zaproszono czołowych zawodników: Ronniego O’Sullivana, Steve’a Davisa, Ding Junhuia, Kena Doherty’ego, Graeme’a Dotta, Stephena Hendry’ego oraz Jimmiego White’a. Do kolejnej fazy rozgrywek awansowali: Dott, White, Davis oraz, jako jedyny bez porażki, O’Sullivan.

Spotkania półfinałowe odbyły się w sobotę. Ronnie O’Sullivan dość pewnie pokonał sześciokrotnego mistrza świata, Steve’a Davisa 5:2, zdobywając w pierwszym frejmie brejka ponad 100 punktów. Zdecydowanie więcej emocji przyniosło spotkanie White’a z aktualnym mistrzem świata Graemem Dottem. White dość łatwo wygrał pierwsze cztery frejmy, jednak jego przeciwnik odrodził się w drugiej części meczu, doprowadzając do remisu. O awansie zadecydował więc ostatni frejm, którego White wygrał 60:11.

Finałowe spotkanie O’Sullivan - White rozegrano w niedzielę. Ronnie nie dał szans swojemu najlepszemu przyjacielowi, pokonując go gładko 7:0. Cały czas kontrolował spotkanie - wbijał wysokie brejki (122, 113, 93 punkty) i zdeklasował rywala. Tym samym po raz trzeci z rzędu, a szósty w karierze, O’Sullivan zdobył puchar światowej ligi snookera. Sukcesów O’Sullivana w lidze można upatrywać w nieco zmienionej formule samego turnieju. Zawodnicy na zagranie mają bowiem tylko 25 sekund. Gra jest szybka i bardzo widowiskowa, a właśnie w takiej Ronnie czuje się najlepiej.

– Ronnie gra coraz lepiej i lepiej i potrzebuje tylko jednej szansy, aby wygrać frejma – powiedział po meczu Jimmy White – Ale jestem trochę rozczarowany, że nie grałem dobrze przeciwko niemu – zakończył. – Zaliczyłem dobry początek i wywarłem sporą presję na Jimmim – komentował O’Sullivan.

O’Sullivan jest wciąż głodny zwycięstwa. – Nie podbiłem snookerowego świata – mówił na konferencji po meczu – Chciałbym jeszcze nie raz sięgnąć po tytuł mistrza świata.

World Championship dopiero na wiosnę, ale Ronnie ma szansę już wkrótce sięgnąć po kolejny tytuł rankingowy. Dziś rozpoczyna się bowiem UK Championship - drugie po MŚ najbardziej prestiżowe zawody. Bukmacherzy dają O’Sullivanowi największe szanse na wygraną. Wczoraj udowodnił, że jest w znakomitej formie, więc może przewidywania takie nie są bezpodstawne.

Wypowiedzi zawodników pochodzą ze strony internetowej Premier League Snooker.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.