Facebook Google+ Twitter

Rooney chce odejść. Trener Manchesteru to potwierdza

Sir Alex Ferguson na konferencji prasowej potwierdził, że Wayne Rooney, ikona i jeden z najlepszych zawodników Manchesteru United, pragnie odejść z klubu. Oświadczenie w tej sprawie wydał także sam piłkarz.

Wayne Rooney na ławce rezerwowej podczas meczu ligi angielskiej pomiędzy Manchesterem United i West Bromwich Albion na Old Trafford / Fot. PAP/EPA/Robin ParkerFerguson, któremu wiadomość tę przekazał dyrektor wykonawczy David Gill po rozmowie z agentem piłkarza, stwierdził, że była ona dla niego szokiem. - Gdy dowiedziałem się o tym, osłupiałem. Przecież jeszcze kilka miesięcy temu Wayne mówił, że gra w najlepszym klubie świata i chce u nas zakończyć karierę - powiedział załamany szkoleniowiec. Ferguson postanowił więc spotkać się z samym zawodnikiem, Rooney jednak potwierdził słowa swojego agenta. Być może Anglik opuści United już w styczniowym okienku transferowym.

Sir Alex Ferguson stwierdził, że mimo wszystko drzwi klubu pozostają otwarte dla młodego napastnika. "Powiedziałem mu tylko, by szanował klub i jego tradycję. Chciałem, by zachował się jak profesjonalista. Zawsze robiliśmy dla niego wszystko, wspieraliśmy go w trudnych chwilach" - tłumaczył szkoleniowiec Manchesteru United, cytowany przez "Sport.pl".

Sam zawodnik tłumaczy swoją decyzję niezadowalającą polityką transferową klubu. - Spotkałem się z Davidem Gillem, ale on nie potrafił zapewnić mnie, że drużyna będzie się wzmacniać - stwierdził Rooney w specjalnym oświadczeniu.

O formie, życiu i przyszłości napastnika reprezentacji Anglii od dawna rozpisuje się brytyjska prasa. Rooney nie strzelił dla United bramki z gry od 30 marca, kiedy to pokonał bramkarza Bayernu Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Zawiódł także na Mistrzostwach Świata w RPA, gdzie ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Po mundialu świat obiegła informacja, że Rooney spotykał się z prostytutkami kiedy jego żona Coleen była w ciąży. Od tego momentu jego grze na boiskach w Anglii towarzyszą gwizdy, a sponsorzy zaczęli zrywać z nim lukratywne kontrakty reklamowe.

Angielska opinia publiczna spekuluje, że Rooney dołączy do Manchesteru City lub Realu Madryt, które są w stanie zapłacić około 50 mln funtów za 24-letniego napastnika. Gdyby wybrał drużynę z Hiszpanii, podążyłby śladami innych zawodników Manchesteru United, którzy w ostatnich latach przenieśli się do Madrytu - Davida Beckhama, Ruuda van Nistlerooy'a, Gabriela Heinze oraz Cristiano Ronaldo. Wiążąc się kontraktem z lokalnym rywalem United, Manchesterem City, Rooney stanie się nie tylko najlepiej zarabiającym zawodnikiem w Anglii, ale również wrogiem numer jeden dla kibiców MU.

Wayne Rooney może także skorzystać z tzw. "Prawa Webstera", które pozwala zawodnikom poniżej 28. roku życia, po wypełnieniu tzw. "przedłużonego okresu", w tym przypadku po trzech latach, wykupić swój kontrakt. Anglik musiałby w barwach United rozegrać do końca bieżący sezon, a następnie wpłacić na konto Manchesteru United sumę 5 mln funtów. Jest to rozwiązanie najgorsze dla jego obecnego klubu, który na normalnym transferze może zarobić nawet dziesięć razy więcej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.