Facebook Google+ Twitter

Rosja blokuje handel na granicy gruzińsko-osetyjskiej

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-03-09 09:32

Mieszkańcy wsi położonych na granicy gruzińsko - osetyjskiej domagają się zgody wojsk rosyjskich na prowadzenie wymiany handlowej. Ich zdaniem, jeśli granica nie zostanie otwarta sytuacja ekonomiczna wielu rodzin zarówno gruzińskich, jak i osetyjskich będzie tragiczna.

Z Nikozji widać już stolicę Osetii Południowej Cchinwali. W wiosce mieszka wiele mieszanych gruzińsko - osetyjskich małżeństw.

Od ubiegłorocznej wojny rodziny nie odwiedzają się. Mieszkańcy Nikozji powiedzieli, że wszystkiemu są winni Rosjanie. To żołnierze rosyjscy uniemożliwiają przekraczanie granicy. - Osetyjczycy niczego nam nie zabraniają. Chłopi spotykali się, handlowali, gruzińskie kobiety nosiły mleko do Osetii a stamtąd warzywa i owoce. Teraz nasza wioska jest prawie martwa - skarżą się mieszkańcy Nikozji. Ich zdaniem - jak Rosjanie odejdą wszystko wróci do normy.

Aby wjechać do Osetii Południowej trzeba mieć rosyjską wizę. Granica jest pilnowana przez osetyjskie siły porządkowe i Rosjan. Kłopoty z wjazdem mają nie tylko mieszkający w strefie buforowej Gruzini, ale transporty z pomocą humanitarną i międzynarodowi obserwatorzy OBWE i Unii Europejskiej.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.