Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3771 miejsce

Rosja posiada kody do dronów oferowanych Polsce przez izraelską firmę

Dymisja gen. Skrzypczaka, odbiła się głośnym echem. Do niepochlebnych komentarzy dochodzą dziś informacje o tym, że Rosja ma kody źródłowe do oferowanych Polsce przez Izrael dronów.

 / Fot. By U.S. Air Force photo by Paul Ridgeway [Public domain], via Wikimedia CommonsGenerał Waldemar Skrzypczak wiedział lub przepowiedział, że kody źródłowe do dronów oferowanych Polsce przez izraelską firmę, mogą być w rękach Rosjan. Taką informację, jako tezę, przedstawił gen. Skrzypczak w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" ("DGP"), i w dniu publikacji rozmowy z gazetą, podał się do dymisji. Teza ta – jak się okazuje - ma potwierdzenie w informacjach publikowanych przez Wikileaks - pisze "DGP". Czy "gen. Skrzypczak zachowywał się dwuznacznie"? – zastanawia się TVN24.

W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną", gen. Skrzypczak, jako wiceminister obrony narodowej – informuje portal TVN24 - wspominał o samolocie Heron, wytwarzanym przez firmę IAI (izraelski wytwórca samolotów wojskowych). To poważny konkurent koncernu Elbit - jednego z największych producentów elektroniki obronnej i dronów, o którego faworyzowanie – jak pisze "DGP" - posądzano Waldemara Skrzypczaka. Trwa bitwa o miliardy. Świat – zdaniem ekspertów - walczy o kontrakty w polskiej zbrojeniówce.

Teza, iż kody źródłowe do oferowanych Polsce przez izraelską firmę samolotów bezzałogowych, są prawdopodobnie w rękach Rosjan, znajduje również potwierdzenie w informacjach udostępnionych przez Wikileaks. Jak się okazuje, w lutym 2012 roku, portal "DGP" publikował e-maile pracowników amerykańskiego ośrodka analitycznego, Stratfor. Według dobrze zorientowanego informatora Stratforu, "Rosja rzeczywiście miała dokonać wymiany informacji z Izraelem, na temat uzbrojenia".

"DGP" pisze, że służby moskiewskie w swoim czasie miały udostępnić Tel Awiwowi, kody źródłowe do rakiet Tor-M1, które "wcześniej sprzedała Iranowi". Izrael w zamian, miał natomiast udostępnić kody źródłowe do samolotów bezzałogowych, które wcześniej - przed rosyjską inwazją w 2008 roku - sprzedał Gruzji.

Według "DGP", na kilka miesięcy przed przekroczeniem przez wojska rosyjskie tunelu Rokijskiego, w drodze do Osetii Południowej, władze Gruzji miały zgłosić się, m.in. do Meksyku, w sprawie zakupu produkowanych u nich dronów. Gruzja dysponowała już wtedy samolotami bezzałogowymi, ale z Izraela, które kupiła od dwóch słynnych firm: IAI i Elbit. Władze Gruzji miały wiedzieć też, że służby Rosji mogą dysponować kodami źródłowymi, do ich samolotów bezzałogowych.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Grzegorz Wasiluk 03.12.2013 14:40
Panie Grzegorzu. Jakby tego nie oceniać, ma Pan rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta sprawa jest bez wątpienia bardzo grubymi nićmi szyta i to nawet potrójnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.