Facebook Google+ Twitter

Rosja żąda od Ukrainy wcześniejszego zwrotu 3 mld dolarów długu

Kredyt jakiego Moskwa udzieliła swojemu onegdaj dobremu sąsiadowi, był w zgodzie z umową zawartą pomiędzy Putinem, a obalonym prezydentem Ukrainy Janukowyczem. Wbrew obietnicom, Rosja domaga się wcześniejszej spłaty.

Anton Siluanow, minister finansów Federacji Rosyjskiej. Government.ru [CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons / Fot. government.ruRosja twierdzi, że ma prawo domagać się od Ukrainy wcześniejszej spłaty pożyczki wynoszącej trzy miliardy dolarów.

Rosyjskie agencje informacyjne cytują w związku z rzeczoną kwestią, ministra finansów FR Antona Siluanowa. Jest on przekonany, że Moskwa ma "wszelakie podstawy", aby domagać się spłaty kredytu, ponieważ dług publiczny Ukrainy przekroczył 60 procent jej PKB. Poza tym, rosyjski rząd wykupił jeszcze w grudniu 2013r. euroobligacje w ramach pomocy dla swojego sąsiada, z którym pozostawał oficjalnie w dobrych stosunkach dopóty, dopóki prezydentem Ukrainy był Wiktor Janukowycz. Rząd w Kijowie winien był dotąd wywiązać się ze swoich zobowiązań finansowych do grudnia 2015r.

Znamienne, że oświadczenie Siluanowa nastąpiło w przeddzień rozmów w Berlinie. Ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy, Rosji, Niemiec i Francji, mają spotkać się 12 stycznia, celem omówienia możliwości rozwiązania konfliktu we wschodniej części Ukrainy na drodze zabiegów dyplomatycznych.

Wiktor Susłow, który był ministrem gospodarki Ukrainy w latach1997-98, potwierdził, że jest faktem, iżby Moskwa była uprawniona w swoich finansowych żądaniach spłaty wobec Kijowa: "Tak, zgodnie z warunkami kredytu, mogą domagać się tego, jak też nie muszą tego wymagać. Jednakże pod koniec 2014 władze Rosji powiedziały, że nie będą naciskać na wcześniejszy zwrot pożyczki" - powiedział Susłow.

W grudniu 2013 roku, Władimir Putin i prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zawarli umowę, wedle której Moskwa miała zapewnić rządowi w Kijowie pomoc finansową w wysokości 15 miliardów dolarów.

Inna sprawa, że żaden zdrowo myślący finansista na świecie, nie uzna stabilności ekonomicznej Ukrainy w chwili obecnej, za pomyślną prognozę dla gospodarki tego kraju w ogólności.


źródła: radiosvoboda
RussiaToday

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.