Facebook Google+ Twitter

Rosja zamknęła przestrzeń powietrzną. Airbus Air France musiał zmienić kurs

Samolot linii Air France musiał zmienić kurs i wylądować w Hamburgu. W związku z manewrami wojskowymi Rosja zamknęła przestrzeń powietrzną.

 / Fot. By Eluveitie (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia CommonsAirbus A380 linii Air France z 495 pasażerami na pokładzie leciał z Szanghaju do Paryża. Samolot musiał zmienić trasę lotu i wylądować w Hamburgu po tym, jak Rosja zamknęła przestrzeń powietrzną. Decyzja ta oficjalnie została podjęta ze względu na manewry wojskowe, które odbywają się przy granicy z Ukrainą.

Samolot nie miał paliwa, żeby dotrzeć do Paryża. Po godzinie 6 rano maszyna wylądowała w Hamburgu, a o godz. 7.30 odleciała do stolicy Francji. Lotnisko potwierdziło te informacje - pisze gazeta.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Swięta racja Panie Grzegorzu. Winszuje

Komentarz został ukrytyrozwiń

krasie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego reset nastąpi. Problem jest tylko w dokładnym określeniu szczegółów. Historyczne analogie nie muszą się objawić w całości. Ani nawet w większości.
Póki co jest miejsce na sterowanie prędkością dewaluacji dolara.

Jak ten reset natomiast będzie wyglądał w całej swej okrasie - nawet nie próbuję zgadywać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, tylko ile razy można powtarzać dokładnie ten sam scenariusz? Historia dowiodła, że w końcu tak uderzenia wielką masą ludzi i żelastwa jak wojna błyskawiczna z przewagą w powietrzu wyczerpywały swą formułę. Moment wyczerpania się formuły "dyplomacji" latających kanonierek typu F-16 i F-15 itd. jest jasny; kiedy Putin poczuje się sprowokowany do tego stopnia, że dostarczy pod osłoną własnych okrętów wojennych rakiety S-300 (wraz z instruktorami zatrudnionymi na czas nieokreślony) wszystkim chętnym, od Wenezueli po Indonezję. Wtedy albo ktoś się uspokoi i zajmie własnymi zamiast cudzymi problemami albo zacznie się to i skończy tak jak operacja Dudniący Grom (Rolling Thunder). Z punktu widzenia własnych problemów pewnego wielkiego kraju o szybko rosnących zasobach naturalnych, ogłoszenie bankructwa połączone z odpowiednio zaplanowanym końcem dolara mogłoby okazać się wprost nieprawdopodobnie korzystne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Taka potężna Rosja będzie żywotnie potrzebna Jankesom kiedy już zbankrutują i będą musieli sprzedać swoje lotniskowce na licytacji, do powstrzymania żółtego oraz zielono-białego niebezpieczeństwa./

Możliwy jest inny scenariusz.
Licytacji nie ma, bo długi oddane ( lub groźba oddania )
W tym celu maszyny drukarskie stoją w pogotowiu.
I lotniskowce też w pogotowiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, mam prywatną teoryjkę na temat tego, o co chodzi naprawdę Obamie. Sprawa Ustawy o Pomszczeniu Magnickiego przekonała go, że nie wygra z neokonsami w sprawie resetowania stosunków z Rosją. Nie pozostało mu nic prócz wymierzenia Putinowi solidnych kopniaków w siedzenie, aby wstał z miejsca, rozejrzał się wokół siebie i zaczął wraz z milionami, które podchwycą ten pomysł budować z Rosji potęgę, która żadnych sankcji już się nie przestraszy. Przy sposobności wyniszczy gospodarczo paneuropejskich naiwniaków bez kręgosłupa, dla których, gdy się im pluje w twarz z politpoprawnej strony, to deszcz pada, albo przyczyni się do ich obalenia przez rozwścieczonych rodaków.

Taka potężna Rosja będzie żywotnie potrzebna Jankesom kiedy już zbankrutują i będą musieli sprzedać swoje lotniskowce na licytacji, do powstrzymania żółtego oraz zielono-białego niebezpieczeństwa. Bez niej naród amerykański nie przeżyje ani nie zdoła się odrodzić. Barak Husajn Obama jest wizjonerem na miarę Woodrow Wilsona! Tylko, że nie zamierza podzielić jego losu umierając w poczuciu klęski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gwiżdże na sankcje bo postępuje w myśl hasła "rząd się zawsze wyżywi"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No coż, czymś straszyć trzeba. Pewnie nic nie było ale info poszło w eter. Jutro przeczytam: Rosja robiła manewru i próbny zrzut małej bomby atomowej "gdzieś" nieopodal granicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.