Facebook Google+ Twitter

Rosja zbuduje własną tarczę antyrakietową

Najwyższy rosyjski dowódca wojskowy zapowiedział, że Rosja zbuduje swój własny jednolity system obrony powietrznej i kosmicznej.

 / Fot. PH1 Charles W. Alley, public domain, commons.wikimedia.orgJak donosi rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti, szef Sztabu Generalnego rosyjskiej armii gen. Nikołaj Makarow powiedział, że "Rosja potrzebuje tarczy, by chronić ją przed atakami rakiet balistycznych, rakiet średniego zasięgu oraz pocisków cruise".

Budowa nowego systemu rozpocznie się już w przyszłym roku. Nie są znane żadne dane techniczne dotyczące nowego rosyjskiego projektu. Najprawdopodobniej do celu rozbudowy obrony powietrznej Rosji, wykorzystany zostanie system radarowy, zbudowany przez rosyjskie wojsko w górzystych rejonach Abchazji po inwazji na Gruzję w 2008 roku. System ten umożliwia Rosjanom m.in. podglądanie ruchów wojsk oraz przestrzeni powietrznej na terenie Południowej Azji oraz dużych obszarów Oceanu Indyjskiego.

Wypowiedź szefa rosyjskiej armii padła w tydzień po oświadczeniu prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrija Miedwiediewa o potrzebie ujednolicenia systemów obrony przeciwlotniczej i antyrakietowej przed końcem grudnia 2011 roku.

Już w trakcie listopadowego szczytu Rosja-NATO w Lizbonie, prezydent Miedwiediew przedstawił projekt modernizacji rosyjskiej obrony powietrznej przywódcom państw Paktu-Północnoatlantyckiego. Według źródeł, na które powołał się rosyjski "Kommiersant", rosyjska 'tarcza' obejmie swoim zasięgiem cały europejski kontynent.

Zobacz także:
Rosjanie rozmieścili system rakietowy w Abchazji
Do 2012 roku Moskwa zbuduje 5 tys. schronów atomowych
Szef rosyjskiej armii z wizytą w Polsce
Gruzja: druga rocznica rosyjskiej inwazji. Część I
Gruzja: druga rocznica rosyjskiej inwazji. Część II
Gruzja: druga rocznica rosyjskiej inwazji. Część III

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

puchacz
  • puchacz
  • 09.04.2012 20:04

rosja to kraj mały demograficznie średnio gospodarczy i z znakomitymi inżynierami i uczonymi tych ostatnich można im pozazdrościć ...śledząc chociażby rozwiązywanie problemów matematycznych są w tej chwili 1 na świecie..

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miklos'
  • Miklos'
  • 16.02.2012 10:04

podwójne standardy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mój Boże, Rosja nie potrzebuje żadnej broni, ani atomowej ani rakiet dalekiego zasięgu. Budując tarczę, chce się zabezpieczyć przed wspaniałymi wojskami sojuszu natowskiego, a wszczególności naszej armii.

Komentarz został ukrytyrozwiń
werol
  • werol
  • 15.12.2010 11:58

Czy Polska ma jakikolwiek wpływ na działania Rosji?Skoro Rosjanie uważają,że Polska nie jest im potrzebna w procesie "otwarcia" się na Unię i nie widzą ekonomicznego zagrożenia ze strony Chin,które "rozmontowują" gospodarkę całego regionu poprzez zalewanie rynku "taniochą"...to niech sobie stawiają te rakietki-byle wycelowali je nie na zachód,ale na wschód.Byle dalej od nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2010 23:50

Tak mogą zbudować własną tarczę antyrakietową, i będzie ta tarcza,jak zawsze najwyższa,najmocniejsza,naj naj naj aż do nieba tarcza.Ale chcę przypomnieć tym kto nie wie doskonale,jak sowieci wystrzeliwali te sputniki.Na ten sputnik pracował cały lager więzienny,którzy nazywali się "szaraszkami",tam doktorowie nauk,profesorowie i inni majstrowali za "balandę" zupy rakiety,sputniki itd,bo nie było wyjścia u nich,albo "wyszka".Myślę,że i teraz takie może byś,czemu nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tarcza antyrakietowa zaproponowana pierwotnie przez USA jak najbardziej mogłaby być bronią ofensywną. Nie ma większego problemu z umieszczeniem głowicy nuklearnej w pocisku. Kwestia zmiany oprogramowania i z broni defensywnej, robi się ofensywna. Co do obecnych planów, są one tak mgliste, że nawet Rosia nie wie za bardzo, przeciwko czemu ma protestować. Teraz kluczowe pytanie: czy na przyszłej lądowej wersji pocisku SM-3 można zamontować głowicę nuklearną?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście tarcza antyrakietowa sama w sobie może być traktowana jako broń defensywna choć wiadomo, że należy do systemu ofensywnego i de facto powinna być uznana za element pierwszej linii ataku. Nie zmienia to faktu, że jeśli uważamy się za kraj w pełni niepodległy to nie interesują nas rosyjskie, czy jakiekolwiek inne, pomrukiwania i groźby. Nas interesuje nasza racja stanu.
Smutne jest natomiast to, co można również obserwować tutaj, że rosyjskie wtyczki w Polsce nie boją się już nawet otwarcie krytykować działania polskich władz a jednocześnie forsują jako właściwe stanowisko Kremla i wciskać nam kit...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stefan Kap
  • Stefan Kap
  • 14.12.2010 21:21

A czy wiecie, że kiedy w latach pięćdziesiątych Rosjanie umieścili w kosmosie sputnika, to bardzo wielu, nawet dobrze wykształconych Polaków, w to nie wierzyło? Uważali bowiem, że kacap władać może tylko procą. No i proszę, to nadal trwa, co potwierdzają niektóre wpisy o jej tarczy. Żałosne to... Ale cóż począć... Nienawiść zaślepia. I niestety przynosi szkodę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież nasz starania o włączenie w struktury tarczy, której powstanie poparło już NATO, nie idą w sprzeczności z utrzymaniem dobrych stosunków z Rosją. Jej władze muszą jedynie zrozumieć, że tarcza antyrakietowa zaproponowana przez Amerykanów nie jest bronią ofensywną, która miałaby zagrozić Rosji bądź jej interesom.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2010 20:59

Wizyta prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w Polsce ma podkreślić poprawę stosunków polsko-rosyjskich - słowa Donalda Tuska. Oraz jednocześnie przeprowadzany z USA cały ten cyrk z tarczą antyrakietową, czyż to nie jest obłudą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.