Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", Rosjanie rozpoczęli sondowanie czy Orlen nie zechciałby sprzedać udziałów litewskiej rafinerii Możejki. Według dziennika, kryzys nie wpływa na aspiracje Rosjan, którzy chcą przejąć kontrolę nad firmami paliwowymi naszego regionu. Ostatnio kupili pakiet akcji węgierskiego koncernu MOL. Teraz celują w litewskie Możejki.
Zobacz także: