Pozycja materiału w rankingach:
Prokuratura w Rosji, prowadząca śledztwo w sprawie katastrofy Tu 154, chce przesłuchać rodziny ofiar. Chodzi głównie o tych, którzy w październiku brali udział w pielgrzymce do Smoleńska. Rosjanie chcą się upewnić, czy z miejsca katastrofy nie zabrali jakichś elementów. Polacy jednak odmawiają rozmowy. Boją się.
Zawiadomienie otrzymała m.in. Magdalena Merta, wdowa po wiceministrze kultury. Skontaktowała się z nią polska prokuratura wojskowa, ale pytania przygotowali rosyjscy prokuratorzy - informuje TVN24.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Krystyna Urbańczyk 04.01.2011 23:49
Co maja wniesc rodziny polskie w to przesłuchanie? W jakim celu i po co?. Nie widze w tym sensu.
j nowak 04.01.2011 18:29
Rosjanie powinni pdlac z jego resztek popiersie Lesia i postawic w miejscu ladowania . .Koniec fynysz kropka .
albert 04.01.2011 16:31
Bardzo dziwne,że boją się zeznawać dla rosyjskiej prokuratury.Z tego co chlapią na lewo i na prawo mają bardzo dużo do powiedzenia,ale za to chlapanie nie chcą brać żadnej odpowiedzialności.Czyli jedna baba,drugiej babie ....Nie muszą jechać do Moskwy na składanie zeznań.Polscy prokuratorzy ich na Kołymę nie ześlą.
I co prawdomówne istoty? Chamstwo chamstwem podszyte.
Marek 04.01.2011 13:08
Ciekawe, czy członkowie słuzb zabezpieczajacej i chroniącej teren na którym leżał wrak samolotu zostali przesłuchani i czy postawiono im jakieś zarzuty. Bo to, że dopuszcali do szczątków samolotu postronne osoby to są rażące zaniedbania strony rosyjskiej.
Dooobra Baca . 04.01.2011 13:08
chyba na opak zrozumiałeś mój komentarz Fariasz. staraj się reagować mniej impulsywnie to być może z treści komentarza wyciągniesz przesłanie.
Uważam że nie dosyć że sprawa wlecze się jak flaki z olejem i nawet dopatrzeć się można matactwa ze strony zarówno Ruskich jak i Polaków to sądzę przy okazji że ciagnięcie tam takiej np matki przytoczonego Gągora i wielu innych osób (np starszych) jest kompletnym idiotyzmem oraz kolejną próba odwleczenia zainteresowanych od sprawy ! więc jesli mówisz o reszcie ich godności to własnier rozsądniej jest nie jechać.
nie tak to powinno działać. co na temat przyczyn katastrofy (bo o to w badaniu tej sprawy ostatecznie chodzi) będą takie osoby wiedzieć. w szczególności gdy nie było ich nawet w okolicznym Smoleńsku. Dla nich własnie powinno się wyjaśnić ta sprawę do końca i jak najbardziej rzetelnie. Tyle że w tym przypadku sprawa jest nie tyle prywatna co państwowa i być może o interesy a nawet bezpieczeństwo tu chodzi
aasdsadas 04.01.2011 12:53
Kurtyka wytyka Rosjanom cytaty z ich kodeksu karnego? Gdyby miała zeznawać w USA, też by ją przestrzegli przed składaniem fałszywych zeznań i wymieniliby karę, jaką prawo amerykańskie za to przysługuje. Wtedy ta rusofobka nic by przeciwko temu nie miała.
L. Farjasz 04.01.2011 12:42
Czy po to żyję w wolnej Polsce, aby być prześladowanym przez obce służby, gdy sam jestem ofiarą co najmniej niewyjaśnionych jeszcze tragicznych wydarzeń w Smoleńsku? Czy można pozostawać obojętnym na tego rodzaju postępowanie wobec członków rodzin ofiar? Jeśli komuś coś odebrało, to myślę raczej instynkt samozachowawczy i odrobinę honoru tym, którzy śmią krytykować oczywiste zachowania rodzin ofiar! Nie rozumiesz to milcz, gorzej niestety jeśli rozumiesz.