Facebook Google+ Twitter

Rosjanie podstępnie nas napadli, ale zwycięsko ich odparliśmy

Rosjanie nie przejmą Azotów Puławy. Minister skarbu Budzanowski zapewnia, że w ciągu pół roku uda się uzyskać zgodę KE na powstanie narodowego koncernu produkcji nawozów sztucznych. Nie będzie bolszewik pluł nam w twarz...

 / Fot. Margoz/CC 3.0W takim mniej więcej tonie utrzymane są wszystkie doniesienia prasowe i radiowe (zapewne również telewizyjne, ale nie chciało mi się fatygować mojego kineskopowego telewizora tylko po to, aby to sprawdzić) na temat próby wrogiego przejęcia przez złych, czerwonych Rosjan naszych zakładów chemicznych, będących odbiorcami gazu ziemnego dostarczanego przez Gazprom, należący do państwa Putina. Kiedy zaś usłyszałem jakie argumenty na rzecz takiego podejścia do oferty koncernu Acron wysuwa p. Waldemar Kuczyński, były doradca Mazowieckiego i były minister przekształceń własnościowych, postanowiłem napisać ten felieton.

Otóż p. Kuczyński (przed mikrofonem Talk FM) długo i z w wielkim przekonaniem dowodził, że Rosjanom nie należy i nie można ufać, bo ich gospodarka nie jest zupełnie wolnorynkowa, bo za długo przebywali w Polsce w roli naszych gnębicieli, a wreszcie dlatego, że strona rosyjska używa gospodarki jako broni w celu uzależniania innych krajów. Przyznam, że wywody tego pana, podobnie zresztą jak cały ten tok rozumowania nie stanowią dla mnie najmniejszej niespodzianki. Nie znaczy to jednak, że jest to prawidłowe rozumowanie. Przede wszystkim jest to rozumowanie nielogiczne, a próba obrony interesów narodowych przez środowisko PO, wywodzące się z UW i KLD, przez tworzenie koncernu narodowego jest wręcz arcydziwaczna. Nawet jeśli sama w sobie zasługuje na pochwałę.

Jest bowiem faktem, że elity polityczne związane z tym środowiskiem wielokrotnie dopuszczały do wrogiego przejęcia i likwidacji polskich zakładów przemysłowych przez obcy kapitał, pozbywający się konkurencji i zdobywający rynek, bo przecież musimy (tak nakazuje ideologia) „być w Europie”. Co prawda nie rosyjski, ale powstaje pytanie, czy ludziom pozbawionym w wyniku stałej pracy i dochodów zapewniających choćby w miarę godne życie nie jest wszystko jedno, kto ich wysłał na trwałe bezrobocie? Elta, Elwro, Wizamet, Wifama (kto teraz wytwarza żyletki Polsilver?), branża cukrownicza, zakłady lotnicze... Długo można by wyliczać. Przy tym ludziom UW, KLD i PO nie przeszkadzało i nie przeszkadza, kiedy polskie spółki skarbu państwa wykupywał państwowy kapitał innych krajów zachodnich, że wspomnę tylko Telekomunikację Polską.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.