Facebook Google+ Twitter

Rosjanie: Polacy traktują Ukraińców jak poddanych i wysuwają pretensje terytorialne

Rosyjskie media w ostrych słowach podsumowują zaangażowanie Polski w sprawę Ukrainy. "Zasadniczy błąd Unii Europejskiej w odniesieniu do Ukrainy polega na tym, że powierzyła przygotowanie dokumentów o integracji Polakom" - grzmi "Rossijskaja Gazieta".

 / Fot. Kremlin.ru [CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia CommonsArtykuł, dotyczący zaangażowania Polski w sprawę Ukrainy, nosi tytuł: "Polskie uderzenie w Kijów". Autorzy jasno podkreślają, że największym błędem, który popełniła Unia Europejska, było powierzenie Polakom misji przygotowania dokumentów do umowy stowarzyszeniowej.

"Przecież historyczne animozje między sąsiadami nie wyparowały. To samo dotyczy jawnych i skrywanych roszczeń terytorialnych wobec drugiej strony, a także relacji w formacie pan-wasal" - nawołuje dziennik.

W ostrych słowach skomentowana została również wizyta Jarosława Kaczyńskiego w Kijowie. "Gdy Jarosław Kaczyński, który załgał się we własnej ojczyźnie, "pełznie" po majdanie z liderami opozycji i obiecuje poparcie ze strony Warszawy dla demonstrantów napadających na budynki rządowe w Kijowie, to co to jest, jeśli nie akt agresji w stosunku do Ukrainy?" - pyta gazeta.

W ten sam sposób oceniła wczorajsze zwołanie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego. "Rossijskaja Gazieta" uznała, że to otwarta ingerencja w sprawy suwerennego państwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

A w Związku Radzieckim? Lenin po mieczu był rosyjskim Kałmukiem, a po kądzieli nie miał ani kropli rosyjskiej krwi. Stalin, Trocki, Kamieniew, Zinowjew, Swierdłow, Jagoda, Kaganowicz, Ordżonikidze, Beria, Dzierżyński - żaden z nich nie był Rosjaninem. Warto prześledzić, jak to się stało, że potężne imperium znalazło się pod butem takich ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, sądzę, że przydałoby się więcej tekstów, przybliżających w sposób obiektywny i przystępny historię Rosji oraz stosunki polsko-rosyjskie na przestrzeni dziejów. Paradoksalnie, kiedy się temu przyjrzeć, okazuje się, że rdzenni Rosjanie nierzadko bywali narzędziem w ręku cudzoziemców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A propos języka, którym Uljanow, będący Rosjaninem tylko według miejsca urodzenia, posługiwał się podbijając narody Rosji krwią, żelazem, głodem, wszami i tyfusem oraz wypuszczonymi z więzień recydywistami i czerwonymi Łotyszami, to był nim przeważnie niemiecki. Nadzwyczaj użyteczny tak w kontaktach z członkami KC WKP(b), wielu z których pochodziło z Niemiec, Austrii, Węgier, a nawet Szwajcarii jak z setkami tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej, którzy swojego rzemiosła wyuczyli się na polach bitew Cesarskiej Siły Zbrojnej oraz c-k Armii. Gdyby Wajda chciał (i miał na to zezwolenie) aby nakręcić film o roku 1920 (a walka wojsk polskich z czerwonymi zaczęła się ponad dwa lata wcześniej) nie będący komiksem, to w tym języku Lenin powinien wypowiadać się na ekranie kina w sprawie obiektywnej konieczności przejścia po trupie Polski na pomoc zawodowym rewolucjonistom w Niemczech.

Nie ujmując nic temu dziełu Wajdy, które posunęło się naprawdę daleko w próbach osłabienia obrazu sfałszowanej historii wojny polsko-bolszewickiej jako jednej z wielu wojen rosyjsko-polskich, w przeciwieństwie do idiotycznego i demoralizującego filmu w odcinkach o podobnej nazwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marta Jenner

"Panie Grzegorzu, o jakim języku Pan mówi? Rosjaninem nie był żaden z wyżej wymienionych." No, ale przecież komunizm wymyślił Lenin w Rosji w Centralnej Bibliotece Moskiewskiej!

Pani Marto, rzecz jasna drwię sobie z rusofobów i ich łączenia komunizmu z Rosją, które jest usprawiedliwione tylko w tym znaczeniu, że narody Rosji były pierwszymi, którym narzucono "ustrój sprawiedliwości społecznej". Każdy samodzielnie myślący człowiek jest w stanie szybko ustalić sam dla siebie, że ten ustrój powstał w Europie Zachodniej (co prawda jako teoria Marksa-Engelsa-Lenina, a następnie praktyczne doświadczenia międzynarodowych awanturników na żywym ciele narodów Rosji, Chin i Mongolii).

Niestety nie brak w naszym kraju ludzi zwyczajnie ograniczonych, którzy nie rozumieją ani tego ani różnicy między np. zdławieniem praskiej wiosny a np. trzema falami wielkiego głodu w ZSRR przed 1953. Zaś seryjne przekłamania prasowe mają utrwalać ich fobie, nie pozwalając dostrzec o wiele bardziej namacalnych zagrożeń dla Polski: całkowitej islamizacji Niemiec do roku 2050, nowego Kosowa na Słowacji czy też groźby przejęcia władzy w Kijowie przez bezpośrednich spadkobierców OUN-UPA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ukraina wciąż jest powiązana z Rosja , i walka idzie oto aby odizolować Ukrainę od wpływów Europejskich . Ale to Naród Ukraiński sam zdecyduje gdzie zechce należeć do Rosji czy Unii Europejskiej . Myślę że Putin dużo jeszcze będzie mieszał aby skłócić Ukrainę nie tylko z Polska , ale w końcu kto mieczem wojuje ten od miecza ginie . I raczej tego należy się spodziewać w najbliższej przyszłości Ukrainy , myślę że w przyszłym roku wszystko się ułoży zgodnie z większością narodu . !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie oszukujmy się, ukraińskie społeczeństwo i tak nie dowierza polskim politykom. Z jednej strony Ukraińcy mają dość obecnych rządów i oligarchów okradających naród, z drugiej - nie wierzą w czyste intencje Polaków ani UE.
Oto parę komentarzy z ukraińskiego Internetu:
"Interes Lachów jest bardzo przejrzysty - odrodzić dawne panowanie nad ukraińskim chłopstwem. Jakoś nie chce się takiej perspektywy. Lacho-żydowski wampir wyssał w swoim czasie Ukrainę do pełnej ruiny i doprowadził do powstania Chmielnickiego przeciw polskiemu jarzmu. Przez trzysta lat Ukraina mogła żyć i rozwijać się. Ostatnie dwadzieścia więdnie i umiera. Ale zachodni "przyjaciele" pomagają sowietom szybciej wpędzić ją do grobu. A terytorium im się dostanie. Za darmo."
"Kwaśniewski-Kaczyński, cała ta szajka wije się wokół Ukrainy jak koty koło śmietany. Ciekawe, po co sytej, tłustej, dostatniej Europie potrzebna obdarta, głodna, ubrana w second handach, bezrobotna, skorumpowana Ukraina? Ktoś może odpowiedzieć?"
"Niewolnicy jeszcze nie zrozumieli, że sami pomagają wrogom pozbawić się swego kraju. Polacy przez trzysta lat marzyli, od czasów Mazepy, o pochwyceniu Ukrainy w swoje łapy. Pomóżcie im, zdrajcy! Może dostaniecie posady lokajów w nowym euro-konclagrze."
"Wczoraj na Michajłowskiej rozdawali gazetę "Banderowiec". Trzeba by Polakom przekazać z dziesięć egzemplarzy, żeby lepiej zrozumieli, kogo wspierają."

Komentarz został ukrytyrozwiń

"język ojczysty Marksa, Engelsa i Stalina"
Panie Grzegorzu, o jakim języku Pan mówi? Rosjaninem nie był żaden z wyżej wymienionych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już miałem nadzieję na odnośnik do rosyjskiego źródła powyższych twierdzeń (podobno parę osób w naszym kraju jeszcze zna ten język ojczysty Marksa, Engelsa i Stalina) , ale po kliknięciu w link przypomniałem sobie co ś. p. Kamiński i Kurek głosili na temat nadziei.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taka nerwowa reakcja strony rosyjskiej świadczy o zapędzeniu się w "kozi róg". Pozostała, im bezczelna próba poróżnienia dwóch narodów. Nie przewidzieli reakcji ukraińskiego społeczeństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.