Facebook Google+ Twitter

Rosjanie wznawiają nasłuch elektroniczny na Kubie

Rosyjskie służby będą ponownie korzystać ze stacji nasłuchowej na Kubie. Rosjanie zrezygnowali z używania stacji Lourdes w 2001 r.

 / Fot. By MS (mow) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia CommonsStacja nasłuchu elektronicznego Lourdes znajduje się pod Hawaną, około 250 km od wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Dziennik "Kommiersant" potwierdził informację o powrocie Rosjan w kilku różnych źródłach. Rozmowy na ten temat między stroną kubańską i rosyjską miały trwać od lat, ale umowę sfinalizowano w piątek, podczas wizyty Władimira Putina na Kubie.

Stacja nasłuchowa w Lourdes zainaugurowała działalność w 1967 r. W 2001 r. przestała pracować z powodów finansowych. Rosjanie uczynili w ten sposób gest w kierunku Stanów Zjednoczonych.

Rosyjscy dziennikarze traktują ponowne uruchomienie stacji jako przejaw ochłodzenia stosunków z USA. Anonimowi rozmówcy gazety twierdzą, że Amerykanie nie docenili gestu Rosjan i twierdzą, że "Moskwa miała wszelkie podstawy, by reanimować projekt wzmacniając w ten sposób możliwości wywiadowcze" - czytamy w TVN24.pl.

Efektem wizyty Putina w Hawanie jest również umorzenie 90 proc. kubańskiego długu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Komuś się zdawało, że został wybrany przez Jehowę (kpiąc sobie przy tym z Najwyższego na tysiąc sposobów) do podsłuchiwania całego świata i ma w tym boski monopol. Ten ktoś jeszcze się przekona, że z Olimpu najgorzej się spada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.