Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16913 miejsce

Rosjanie zapowiedzieli pikietę przed pomnikiem Czerniachowskiego w Pieniężnie

Przed pomnikiem generała Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie Rosjanie zorganizują 18 lutego pikietę, w rocznicę jego śmierci. Nie zmienia to faktu, że wydział krajowy Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa poprze uchwałę samorządu Pieniężna deklarującą chęć rozebrania pomnika.

 / Fot. Autor nieznany, domena publicznaKonsul generalny Federacji Rosyjskiej w Gdańsku Aleksander Karaczewcew poinformował pisemnie Urząd Wojewódzki w Olsztynie o planach zorganizowania uroczystości w 69. rocznice śmierci generała Czerniachowskiego. List przekazano burmistrzowi Pieniężna, ponieważ decyzję zezwalającą lub odmowną w tym wypadku może podjąć burmistrz. O ile jest ona w ogóle konieczna, bo zgodnie z umową polsko-rosyjską o ochronie grobów i miejsc pamięci ofiar wojen i represji z 1994 roku oba państwa zobowiązały się zapewnić "swobodny dostęp" do takich miejsc.

Zgodnie z informacją przekazaną do urzędu, w uroczystościach ma uczestniczyć ok. stu osób oraz zaproszeni przedstawiciele ambasad Rosji, Białorusi i Ukrainy.

W ubiegłym tygodniu grupa Rosjan odnowiła pomnik w Pieniężnie. Usunięto z postumentu namalowane sprayem nazwy klubów piłkarskich, a następnie pomalowano go białą farbą. Rosjan, pracujących przy pomniku, wylegitymowała policja. Oświadczyli, że mają zgodę ustną burmistrza na odświeżenie pomnika, co policjanci zaznaczyli w sporządzonej notatce, po potwierdzeniu tego faktu w telefonicznej rozmowie z burmistrzem. Jak informuje PAP, burmistrz Kiejdo kategorycznie temu obecnie zaprzecza i zapowiedział, że zwróci się o wyjaśnienia do komendanta policji z Braniewa.

Wg Adama Siwka, naczelnika wydziału krajowego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, odnawianie pomnika wymagało powiadomienia Rady OPWiM lub samorządu, który jest gospodarzem terenu. Siwek potwierdził, że Rada otrzymała uchwałę samorządu Pieniężna wyrażającą wolę rozebrania pomnika i zapowiedział, że Rada poprze uchwałę. "Pomnik nie jest poświęcony ogółowi żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli na terenie Polski, tylko konkretnej postaci. Ta osoba zapisała się w naszej historii czynami wymierzonymi przeciwko polskiemu podziemiu. Trudno znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie dla obrony tego pomnika" - podkreślił Siwek.

Sowiecki generał był odpowiedzialny za likwidację oddziałów AK na Wileńszczyźnie. W trakcie operacji wileńskiej doprowadził do rozbrojenia i aresztowania płk. Aleksandra Krzyżanowskiego "Wilka" oraz likwidacji polskich formacji wojskowych na Wileńszczyźnie. Wielu z 8 tys. rozbrojonych żołnierzy AK zostało zesłanych do łagrów lub przymusowo wcielonych do Armii Czerwonej.

Plany rozebrania pomnika wywołały protesty w Rosji. Oburzenie w tej sprawie wyraziło rosyjskie MSZ. Kilkanaście osób pikietowało przed ambasadą RP w Moskwie - informuje PAP.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.