Facebook Google+ Twitter

Rosjanka podejrzana o szpiegostwo w Wielkiej Brytanii

W tym tygodniu The Sunday Times ujawnił, że rosyjska asystentka brytyjskiego parlamentarzysty może działać na szkodę interesów Wielkiej Brytanii. 25-letnia Rosjanka jest podejrzewana o szpiegostwo.

Jeszcze nie ucichły komentarze po niedawnej aferze z udziałem rosyjskich szpiegów gospodarczych w USA, a dziś rosyjskie służby dyplomatyczne muszą po raz kolejny tłumaczyć się z działalności obywateli swojego kraju za granicą. Sprawa dotyczy 25-letniej Katii Zatuliwietier, pełniącej funkcję asystentki w biurze parlamentarzysty Micka Hancocka. Katia Zatuliwietier została zatrzymana w zeszły czwratek przez MI5. Zasygnalizowano, że jej działania mogą być sprzeczne z interesem Wielkiej Brytanii, czego następstwem będzie deportacja.

Katia Zatuliwietier odpiera pogłoski. - Mam zamiar podważyć decyzję deportacyjną i jestem pewna, że jeśli tylko istnieje sprawiedliwość, racja zostanie mi przyznana - zapewnia. Popiera ją także jej pracodawca, Make Hancock. - Nie mam powodu, żeby podważać jej pracę dla mnie i fakt, żebyła czymś innym niż rzetelnym wykonywaniem swoich obowiązków.

Parlamentarzysta dodatkowo zapewnia, że jego asystentka nie miała powodu szpiegować, ponieważ jego biuro nie zajmuje się tzw. delikatnymi kwestiami.

Aleksander Sternik, charge d'affaires rosyjskiej ambasady w Londynie, całe zajście nazywa
„PR-owską sztuczką” – To bardzo znamiennie, że w momencie, gdy rosyjsko-brytyjskie stosunki zaczynają się polepszać nagle na światło dzienne wychodzą takie skandale- dodaje Sternik.

Każdy pracownik brytyjskiego parlamentu musi przejść oficjalną procedurę „sprawdzenia” dokonywaną przez MI5. Pomimo otrzymania takiego zaświadczenia ministerstwo spraw wewnętrznych już kilka miesięcy po jego wydaniu zaczęło interesować się działalnością Zatuliwietier. Pierwszy raz przesłuchiwano ją sierpniu br. Mike Hancock w wywiadzie dla BBC prezentuje swoje oburzenie działalnością MI5. – Ani w sierpniu, ani teraz nikt nie przedstawił nam ani jednego dowodu. Myślę, że to szalenie istotnie dla mnie i pozostałych parlamentarzystów, abyśmy mogli ocenić ewentualne straty i wiedzieć, jak unikać takich sytuacji. - Parlamentarzysta dodatkowo dowodzi bezpodstawności zarzutów MI5. - Wierzę w niewinność Katii, przesłuchiwano ją już w sierpniu, gdyby miała cokolwiek do ukrycia zaniechałaby pracy dla mnie - zapewnia.

Minister spraw zagranicznych William Hague tłumaczy, dlaczego Wielka Brytania powinna być czujna na ewentualny problem szpiegostwa wśród parlamentarzystów. – Plotki o życiu naszych parlamentarzystów, takie jak romanse czy problemy finansowe, mogą stać się bardzo silną bronią przy chęci szantażu. Hague dodaje jednocześnie, że problem nie dotyczy wszystkich pracowników obcego pochodzenia pełniących funkcje w parlamencie – niektórzy z nich wykonują wspaniałą pracę, świetnie służąc temu krajowi.

Brytyjscy eksperci od bezpieczeństwa szacują, że aktywność rosyjskich służb wywiadowczych w Wielkiej Brytanii może być obecnie największa od czasów zakończenia zimnej wojny.

Czytaj więcej: http://www.bbc.co.uk/news/uk-politics-11929397

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.