Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Rosół: Działania na rzecz Ryszarda Sobiesiaka były czymś normalnym

Pozycja materiału w rankingach:

57924 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 0pkt

Oceń:

Rosół: Działania na rzecz Ryszarda Sobiesiaka były czymś normalnym


Przed komisją hazardową zakończyło się przesłuchanie byłego szefa gabinetu politycznego ministra sportu, Marcina Rosoła. Marcin Rosół, były szef gabinetu Mirosława Drzewieckiego, to jeden z ważniejszych świadków przesłuchiwanych przez śledczych.

 / Fot. Janusz Gzell PAPTo za jego pośrednictwem - według byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego - miało dojść do przecieku o akcji CBA. Po spotkaniu Marcina Rosoła z córką Ryszarda Sobiesiaka w kawiarni "Pędzący królik" wycofała się ona z ubiegania o to stanowisko.

Marcin Rosół był także zaangażowany w ulokowanie Magdaleny Sobiesiak w Totalizatorze Sportowym. W tej sprawie u byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego interweniował jej ojciec.

Rosół wyjaśniał, że zajął się pomocą dla biznesmena z branży hazardowej Ryszarda Sobiesiaka ponieważ wcześniej jego ówczesny szef Mirosław Drzewiecki prosił go, by interweniował w sprawach, w których obywatele zwracają się do ministerstwa sportu.

Mariusz Rosół uważał jednak, że takie działanie nie świadczyło o nepotyzmie, ani o próbie protekcji wobec Magdaleny Sobiesiak. Były doradca ministra sportu podkreślił również, że później zdał sobie sprawę, że uczestnictwo córki biznesmena w konkursie mogło spowodować wiele spekulacji.

Dodał również, że jej wybór mógł być źle odebrany przez różne środowiska i opinię publiczną. Podkreślił również, że zasugerował Magdalenie Sobiesiak wycofanie się z kandydowania do pracy w Totalizatorze Sportowym ze względu na donosy w sprawie rzekomego nepotyzmu w tej spółce.

Były szef gabinetu politycznego Mirosława Drzewieckiego powiedział, również, że wiedzę na temat nieprawidłowości w inwestycji Sobiesiaków w Zieleńcu dowiedział się z mediów. Poinformował członków komisji, że w sprawie inwestycji dotyczącej stoku narciarskiego w Zieleńcu odwiedził go w ministerstwie jeden z synów Ryszarda Sobiesiaka.

Zaznaczył, że ich rozmowa zakończyła się bez żadnego rozstrzygnięcia. Według relacji Rosoła poinformował go i tym, iż resort sportu nie udziela pomocy w tego typu inwestycjach. Tego typu sprawami zajmują się samorządy - podkreślił.

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

(*)

(*) 21.01.2011 13:21

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 73

cwaniaczki bez zasad i skrupułów -mafia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Woźniak 18.02.2010 18:44

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 73

"przesyłam CV osoby rekomendowanej przez MSiT do zarządu Totalizatora" W tym zdaniu wyraźnie napisał kto kogo rekomenduje. Samowolka tak to niekiedy jest nazywane. Przegiął pałę - tak mówią inni. W II RP już miałby dożywotni zakaz zatrudniania w instytucjach rządowych. Ja myślę - "I po Rosole".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 18.02.2010 15:24

Ocena: Ocena pozytywna 92 Ocena negatywna 78

Moim zdaniem komisja niczego nie udowodni, a jedynie będzie pożywką do programów kabaretowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.