Facebook Google+ Twitter

Rossi wygrywa w Katalonii, trzech liderów Mistrzostw Świata

Zwycięstwem Valentino Rossiego zakończył się wyścig o Grand Prix Katalonii. Kolejne miejsca na podium zajęli Lorenzo i Stoner. W klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata Ci trzej zawodnicy mają po 106 punktów.

Valentino Rossi / Fot. http://www.flickr.com/photos/bepak8/3571337644/sizes/l/Z pierwszego miejsca do wyścigu startował duet zespołu Fiat Yamaha - Jorge Lorenzo i Valentino Rossi. Zawodników w kwalifikacjach dzieliło zaledwie 13 tysięcznych sekundy. Kolejne miejsca na starcie zajęli Casey Stoner i Adrea Doviziozo.

Po starcie w czołówce nic się nie zmieniło. Blisko siebie jechała najlepsza trójka obecnego sezonu: Lorezno, Rossi i Stoner. Vale już na 5 okrążeniu dobrał się do skóry swojego kolegi z zespołu i objął prowadzenie w wyścigu.

Kolejne okrążenia przebiegały bez zmian w najlepszej ósemce. Niewielkie zmiany zachodziły na miejscach 10-12, gdzie walczyli Melandri, Kallio i Hayden.

13 okrążenie przyniosło zmianę lidera. Na pierwsze miejsce powrócił Lorenzo, tuż za nim jechał aktualny Mistrz Świata. Stoner w tym momencie tracił już do czołowej dwójki 3 sekundy. Dwa okrążenia później Capirossi wyprzedził Pedrose i awansował na 5 miejsce.

Zanosiło się na to, że Rossi, swoim zwyczajem, zaatakuje Lorenzo na ostatnim okrążeniu. Różnica między nimi wahała się w granicach 150 tysięcznych sekundy. The Doctor nie zawiódł swoich fanów - na 2 kółka przed metą wyprzedził on Jorge Lorenzo i dowiózł prowadzenie do końca wyścigu. Trzecie miejsce ze strata ponad 8 sekund zajął Casey Stoner.

Pierwsza trójka dzisiejszego wyścigu ma dokładnie tyle samo punktów w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata. Co więcej - każdy z nich wygrał w tym sezonie po 2 wyścigi. To sprawia, że walka o mistrzostwo zaczyna się jakby od nowa. W klasyfikacji, dzięki największej ilości 2 miejsc prowadzi Rossi. Drugi jest Jorge Lorenzo, trzeci Casey Stoner.

To nie był koniec niebywałych wydarzeń tego dnia w Hiszpanii.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w kategorii 125cc. Julian Simon, który prowadził w wyścigu na 1 okrążenie przed końcem, za wcześnie zaczął się cieszyć ze swojego zwycięstwa. Mijając linię mety na przedostatnim okrążeniu podniósł ręce w geście triumfu. W tym czasie, wyprzedziło go 3, bardziej świadomych zawodników. Simon nie zdołał już tego nadrobić i do mety dojechał jako 4. Wygrał Andrea Iannone z przewagą ok. 2,5 sekundy nad grupą 5 zawodników. To nie pierwsza sytuacja, że zawodnik cieszy się o okrążenie za wcześnie. Nigdy jednak kierowca popełniający taki błąd nie stracił tak wiele.

Wyścig w kategorii 250cc wygrał Alvaro Bautista.

Kolejny wyścig za 2 tygodnie na torze Assen w Holandii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.