Facebook Google+ Twitter

Rosyjscy palacze kontratakują

100 tysięcy osób podpisało petycję wzywającą rosyjskie władze do zaprzestania walki z nałogiem palenia tytoniu. Wiele głosów sprzeciwu jest podyktowanych interesem hotelarzy i restauratorów. Przeciętny Rosjanin nie chce obyć się bez dymka.

Dolar trzyma się mocno. http://paulaacton.com/category/7-sunday/sometimes-sundays/sunday-randomness/ licencja: CC3.0 / Fot. Paula Acton blogProkremlowska "Russia Today" donosi o rosnącym sprzeciwie rosyjskich palaczy. 100 tysięcy osób podpisało petycję wzywającą władze Federacji Rosyjskiej, by zaprzestano dalszej walki z paleniem tytoniu. Dużego poparcia udzieliło Stowarzyszenie Restauratorów i Hotelarzy Rosji, która zrzesza ponad 3000 punktów gastronomicznych. Żądają odwołania zakazu palenia w restauracjach, kawiarniach i barach. Wspólnie szukają możliwości, aby obejść przepisy, które wchodzą w życie z dniem 1 czerwca. Wraz z ruchem "O prawa palaczy" przygotowali listę niezbędnych zmian i zapoczątkowali zbieranie podpisów pod petycją, której powodzenie wyraża się w dość znacznej liczbie osób popierających tą cośkolwiek niezdrową inicjatywę.

Walczący o prawa palaczy domagają się od rosyjskiego rządu, aby umożliwiono reklamowanie tytoniu i związanych z tych artykułów w specjalnych sklepach, z wyłączeniem dostępu dla osób w wieku poniżej 18 roku życia. Ponadto, należy zagwarantować prawa palaczy w restauracjach i barach, poprzez tworzenie wydzielonych sal dla niepalących i wskazanych pomieszczeń dla zwolenników tytoniu. Daleko idące propozycje wysuwają też sugestie żądań wobec rosyjskich władz, aby stosownym zapisem wyłączyć z obowiązującego prawa te normy, które pozwalają nakładać jakiekolwiek zakazy i ograniczenia dla palących w miejscach publicznych i wewnętrznych, np. w miejscu pracy. Nikotynowi aktywiści chcą zagwarantować prawo palaczy również poprzez rozszerzenie zapisów kodeksu pracy.

W piątek postulaty zostały przekazane prezydentowi Władimirowi Putinowi, do rządu i Dumy Państwowej.

Maria Orłowa, prawnik Stowarzyszenia Restauratorów i Hotelarzy Rosji powiedziała dla Izwiestii: "W naszym kraju, przez większość roku utrzymują się temperatury poniżej zera. Wypraszanie gości do palenia na zewnątrz jest nieludzkie." Wskazuje przy tym na umniejszanie dochodów właścicielom lokali. Zniechęceni klienci nie będą zostawiać tam pieniędzy.

Elena Mazur, dyrektor komunikacji korporacyjnej sieci "Rosinter Restauracje", uważa, że ​​klienci nie będą trzymać się z dala zbyt długo. Według jej danych, nie wpływa to na zwiększenie się miejsc na tarasach i ogródkach przy lokalach. Wierzy, że klienci już przyzwyczaili się do zakazu palenia i będą powracać do restauracji. Słynny moskiewski restaurator, Arkadij Nowikow również nie spodziewa się spadku liczby odwiedzających w przypadku wprowadzenia surowszych zakazów.

Ustawa antynikotynowa została zatwierdzona w lutym ubiegłego roku, a weszła w życie w dniu 1 czerwca 2013r. Ograniczenia są wprowadzane stopniowo. Od ostatniego lata, palenie zostało zakazane w niektórych miejscach publicznych, w tym placówki szkolne, zdrowotne i sportowe, oraz lotniska, dworce i przystanki autobusowe. Palacze nie znajdują już miejsca dla siebie w pomieszczeniach administracji państwowej, jak również w windach i na klatkach schodowych w blokach mieszkalnych. Najsurowsza część tego prawa wejdzie w życie w dniu 1 czerwca bieżącego roku, kiedy palenie będzie zakazane w hotelach, kawiarniach, restauracjach i na bazarach. Rosjanie nie puszczą już dymka w pociągach i podczas podróży statkiem.

W paleniu tytoniu Rosja ustępuje miejsca jedynie Chinom, Indiom i Indonezji. 39 milionów osób z 143 milionów całej ludności FR jest wcale pokaźną rzeszą dymiących obywateli. 28 milionów to mężczyźni. Szacuje się, że ogólna liczba palaczy na świecie to miliard osób.

źródła: Russia Today
RIA Novosti

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.