Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5573 miejsce

Rosyjska walka z alkoholizmem

Burmistrz Moskwy Jurij Łużkow wydał dekret, zgodnie z którym sprzedawcy w stolicy Rosji nie będą mogli handlować mocnymi napojami alkoholowymi między godziną 22 a 10. Ma to pomóc w walce z alkoholizmem mieszkańców. Rozporządzenie zacznie obowiązywać od 1 września - donosi agencja Interfax.

alkohol / Fot. http://www.everystockphoto.com/photo.php?imageId=235930Władze Moskwy uważają, że alkoholizm to jeden z najbardziej dokuczliwych problemów zdrowotnych w mieście. Aby z nim walczyć, już wkrótce nie będzie można kupić wódki i innych mocnych trunków (zawierających więcej niż 15 proc. alkoholu) w godzinach 22-10. Mimo tych ograniczeń wciąż w obrocie handlowym będą piwo i wino.

Poprzedni, podobny dekret, zabraniał sprzedaży mocnych alkoholi w Moskwie między 23 a 8 rano. Dokument zawierał jednak lukę prawną umożliwiającą sklepom 24-godzinną sprzedaż alkoholu, o ile porozumiały się z władzami lokalnymi.

Wcześniej, aby zmniejszyć sprzedaż nielegalnej wódki na czarnym rynku wprowadzono jej nową minimalną cenę. Na początku lata rosyjski parlament wprowadził także brak tolerancji dla prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu.

Z powodu zatrucia alkoholem rocznie umiera 500 tys. Rosjan. Ten problem wpływa także na długość życia mężczyzn, która jest obecnie krótsza niż w krajach takich jak Bangladesz czy Honduras.

Wino dobre na wszystko (?)



Wino - wikipedia.org / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:Tempranillowine.jpgWe włoskich dziennikach można natomiast przeczytać, że według naukowców z Italii, przed alkoholizmem chroni picie... wina. Ale tylko do obiadu i w umiarkowanych ilościach. Młodzi Włosi pijący wino do posiłku mają mniejsze problemy z alkoholem w dorosłym życiu. Pozwala to również nauczyć się zdrowego stosunku do alkoholu.

Ponieważ w Moskwie sprzedaż wina nie będzie objęta ograniczeniami, mieszkańcy stolicy mogliby wziąć pod uwagę włoskie rozwiązania w walce z alkoholizmem.

W Polsce natomiast ponad trzy czwarte dorosłych Polaków - 76 proc. - oświadcza, że nie stroni od alkoholu. Dwie trzecie twierdzi, że pije czasami, a co dziewiąty - 11 proc. - że często. Ponad jedna piąta badanych deklaruje abstynencję - wynika z badań CBOS.

Najczęściej spożywanym alkoholem jest piwo - 52 proc. Wino pije 21 proc. Polaków.

Interesujące staje się jednak, w jaki sposób Włosi definiują "umiarkowane ilości". Jeżeli porównać to z rosyjską terminologią, trudno oprzeć się wrażeniu, że w Moskwie włoskie teorie mogłyby się nie sprawdzić.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zakaz sprzedaży alkoholu w określonych godzinach w niczym nie pomoże. Jak ktoś chcę, to i tak się napiję. Potrzebna jest raczej zmiana mentalności, stylu życia, ale to karkołomne zadanie i chyba mało realne w przypadku naszych wschodnich sąsiadów:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.