Pozycja materiału w rankingach:
Deputowany do wyższej izby rosyjskiego parlamentu i członek Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego Aleksander Torszin oświadczył, że za organizacją styczniowego zamachu na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo stoją władze gruzińskie.
Kontrowersyjną wypowiedź Aleksandra Torszina opublikowała dziś "Rosyjskaja Gazeta". "Jestem przekonany, że atak został zorganizowany zagranicą. Rozumiem, że moje słowa mogą wywołać złość i niezrozumienie, ale w mojej opinii to była Gruzja i jej reżim" - powiedział wiceprzewodniczący rosyjskiego zgromadzenia narodowego.Zobacz także:
Artykuły
(344)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.34)
Wiek: 25 | Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska
O mnie: Solidarny liberał, eurorealista z poczucia obowiązku względem Ojczyzny, alterglobalista z rozsądku.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Roman Kożmiński 01.03.2011 09:36
Rosja prowokuje nowy konflikt -- możni tego świata powinni się temu bacznie przyglądać i przeciwdziałać .
Ryszard Ewiak 01.03.2011 09:20
To są oczywiście urojenia. Pokazują jednak narastającą nienawiść. To się źle skończy. Biblia ostrzega: "W wyznaczonym czasie [król północy = Rosja] powróci z powrotem [to oznacza także rozpad UE i NATO] i wkroczy na południe [wiele wskazuje na Gruzję], ale nie będzie jak wcześniej [w 1921], lub jak później [w 2008], gdyż ruszą przeciwko niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Amerykanie] i będzie poniżony i zawróci" (Daniela 11:29).
W tej wojnie zostanie użyta na masową skalę broń jądrowa (Apokalipsa 6:4). Nie będzie to jednak "koniec świata", lecz "początek bólów porodowych" (Mateusza 24:7,8). Szwajcarzy przygotowali się na taki scenariusz już u schyłku XX wieku. Niefrasobliwość będzie drogo kosztować.