Facebook Google+ Twitter

Rosyjski senator oskarżył Gruzję o styczniowy zamach

Deputowany do wyższej izby rosyjskiego parlamentu i członek Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego Aleksander Torszin oświadczył, że za organizacją styczniowego zamachu na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo stoją władze gruzińskie.

Kwiaty składane na lotnisku Domodiedowo / Fot. Diana Markosian/public domain/Wikimedia CommonsKontrowersyjną wypowiedź Aleksandra Torszina opublikowała dziś "Rosyjskaja Gazeta". "Jestem przekonany, że atak został zorganizowany zagranicą. Rozumiem, że moje słowa mogą wywołać złość i niezrozumienie, ale w mojej opinii to była Gruzja i jej reżim" - powiedział wiceprzewodniczący rosyjskiego zgromadzenia narodowego.

Zdaniem Torszina, zamach na lotnisku Domodiedowo nie był zamachem samobójczym, tak jak sądzono do tej pory. Także zeszłoroczny zamach na targowisko we Władykaukazie, w ocenie rosyjskiego senatora, nie był wynikiem ataku terrorysty-samobójcy. "Jestem przekonany, że bomby zostały zdetonowane na odległość" - oświadczył Torszin.

Według oficjalnej wersji, zamachu na podmoskiewskim lotnisku dokonał - pochodzący z Inguszetii - 20-letni Magomed Jewłojew. Według źródeł rządowych, na które powołał się rosyjski dziennik "Kommiersant", na trzy dni przed zamachem, Jewłojew powrócił do rodzinnej wioski Ali-Yurt, gdzie prawdopodobnie otrzymał ładunki wybuchowe.

Kilka tygodni temu, szef sił wojskowych rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
Nikołaj Rogożkin ujawnił informację o niezwykłej przeszłości domniemanego zamachowca. Rogożkin, cytowany m.in. przez agencję informacyjną RIA Novosti, powiedział, że Jewłojew "służył trzy miesiące w regimencie milicji we Władywostoku". Już wcześniej wiadomo było, że Jewłojew odbył także służbę w rosyjskiej armii.

Zobacz także:
Zamachowiec z lotniska Domodiedowo służył w rosyjskiej milicji
Rosja wprowadza nadzwyczajne środki bezpieczeństwa
Zamach bombowy na lotnisku Domodiedowo (Wideo)
Rosja grozi NATO bronią jądrową

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 01.03.2011 09:36

Rosja prowokuje nowy konflikt -- możni tego świata powinni się temu bacznie przyglądać i przeciwdziałać .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ryszard Ewiak
  • Ryszard Ewiak
  • 01.03.2011 09:20

To są oczywiście urojenia. Pokazują jednak narastającą nienawiść. To się źle skończy. Biblia ostrzega: "W wyznaczonym czasie [król północy = Rosja] powróci z powrotem [to oznacza także rozpad UE i NATO] i wkroczy na południe [wiele wskazuje na Gruzję], ale nie będzie jak wcześniej [w 1921], lub jak później [w 2008], gdyż ruszą przeciwko niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Amerykanie] i będzie poniżony i zawróci" (Daniela 11:29).
W tej wojnie zostanie użyta na masową skalę broń jądrowa (Apokalipsa 6:4). Nie będzie to jednak "koniec świata", lecz "początek bólów porodowych" (Mateusza 24:7,8). Szwajcarzy przygotowali się na taki scenariusz już u schyłku XX wieku. Niefrasobliwość będzie drogo kosztować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.