Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

118910 miejsce

Rosyjskie media: "Lądowaniem dowodził nietrzeźwy gen. Błasik"

Rosyjskie media, informując o raporcie MAK, podkreślają polską odpowiedzialność za katastrofę smoleńską. Dziennikarze z głównych mediów nieoficjalnie przyznają, że dostali z góry sugestie, by nie nagłaśniać polskich głosów krytyki dotyczących dokumentu. Czy Moskwa nie chce, by przeciętny Rosjanin dowiedział się o pretensjach polskich polityków?

Fragment oderwanego skrzydła (10 kwietnia 2010) / Fot. Serge Serebro, Vitebsk Popular News/licencja CC 3.0"Lądowaniem samolotu dowodził nietrzeźwy szef polskich sił powietrznych" - tak brzmi tytuł rosyjskiej gazety ""Komsomolskiej Prawdy". Gazeta pyta: "Czy dowódca wystraszył się prezydenta?"

Dziennikarze z głównych mediów nieoficjalnie przyznają, że z dostali z góry sugestie, by nie nagłaśniać polskich głosów krytyki dotyczących raportu - podaje Gazeta Wyborcza. W najważniejszych stacjach telewizji rosyjskiej informowali, że główną przyczyną katastrofy w Smoleńsku był błąd pilotów: pomimo informacji o złych warunkach, załoga nie podjęła decyzji o odejściu na lotnisko zapasowe. Podkreślali także, że w kabinie pilotów do ostatniej chwili przebywał gen. Błasik - po spożyciu alkoholu.

Nieco inne stanowiska prezentowały stacje radiowe. Radio Echo Moskwy wieczorem poinformowało o wystąpieniu Jerzego Millera, a City FM zwróciło uwagę, że nie ma dowodów na to, iż prezydent Kaczyński naciskał na pilotów. Politolog Anton Oriech, poproszony o komentarz na antenie Echa Moskwy, powiedział, że za mało miejsca w raporcie MAK poświęcono zachowaniu kontrolerów i warunkom panującym na lotnisku Siewiernyj. "Z ludzkiego punktu widzenia wszystko jest jasne. Chodzi o to, by nie ciągać po sądach kontrolerów, którzy przeżyli katastrofę, a całą winę zwalić na zmarłych. Ale z politycznego punktu widzenia grozi to kolejnym skandalem w stosunkach z Polską" - mówił Oriech.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Korina
  • Korina
  • 14.01.2011 15:23

Stare metody KGB nadal skuteczne. Kłamstwa i dezinformacja, a po komentarzach niektórych ludzi widzę, że to nadal działa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gorol
  • gorol
  • 13.01.2011 21:52

levy, jak to robisz, że'ś DNO. same minusy i jeden ( od siebie) plus

Komentarz został ukrytyrozwiń
górol
  • górol
  • 13.01.2011 21:48

levy to wybudzony z uśpienia ruski agent. wybudzony na potrzeby raportu. raport ucichnie, ruskie uśpią levego do następnego razu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gabi
  • Gabi
  • 13.01.2011 19:22

Gdyby p. Tusk nie umawiał się z Putinem jak zlekceważyć śp. Lecha Kaczyńskiego, ta katastrofa nie miałaby miejsca. W tamtym czasie nastąpiła zdrada stanu , reszta to już tylko tego konsekwencje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janka
  • Janka
  • 13.01.2011 18:30

Ruskim sie wydaje że w Polsce nadal chla sie tak jak w Rosji stąd te dziwne skojarzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
czyt
  • czyt
  • 13.01.2011 18:12

levy- przyganiał kocioł garnkowi. Jesteś wszędzie i co gorsza nie masz nic do powiedzenia. Zdaje się, że ktoś ci to już napisał.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 13.01.2011 16:05

Tak czytam posty jednej pani pod wieloma artami o katastrofie.
Zalecałbym sporą dawkę jakiegoś psycho-laksigenu, na to intelektualne zaparcie...

Komentarz został ukrytyrozwiń
PiSmak
  • PiSmak
  • 13.01.2011 14:23

Nie wierzę w te wszystkie bzdury. Jestem przekonany od samego początku,że to był perfidny zamach na polskie elity-powtórka Katynia. Prawda wyjdzie na jaw za 50 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń
szeryf
  • szeryf
  • 13.01.2011 12:49

Dorota, tak. Wreszcie zrozumiałas podstęp. Przeżył, poprosił o azyl, zdradza tajemnice, sieje ferment i się cieszy. Brawo za dojcie do częsci prawdy.!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To ktoś jednak przeżył katastrofę!!! Wyraźnie pisze o tym > Konsomolskaja Prawda <. Kontrolerzy na wieży! Dzielni ludzie, po prostu bohaterzy! A czy przebadano kontrolerów na obecność alkoholu we krwi?
Panie Kap, to premier Tusk urządził sobie wycieczkę 07 kwietnia 2010r. na rosyjską uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod cerkiew w Katyniu a następnie zignorował (jak to młodzież mówi >olał<) polskie obchody 70 rocznicy mordu katyńskiego. Chyba, że uznamy, że teraz obchody rocznic katyńskich organizuje nam Rosja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.