Facebook Google+ Twitter

Rotfeld: Łukaszenka dostałby ok. 40 procent, gdyby nie fałszerstwa wyborcze

"Wiem z zaufanych źródeł, że Łukaszenka nie wygrałby w pierwszej turze, gdyby nie sfałszowano wyników" - powiedział Adam Rotfeld, były minister spraw zagranicznych.

Aleksandr Łukaszenka / Fot. PAP/Wojciech Pacewicz"37, góra 43 procent. Na tyle mógłby liczyć Łukaszenka, gdyby nie fałszerstwa wyborcze" - powiedział Adam Rotfeld, były minister spraw zagranicznych w "Faktach po Faktach".

Minister mówił, że rozmawiał z ludźmi z Białorusi, do których ma pełne zaufanie. Dodał, że nie może ujawnić ich nazwisk, ale są to źródła miarodajne.

"Łukaszenka wygrałby, ale nie z takim wynikiem i nie w I turze. To tłumaczy jego gniew i desperację, żeby się utrzymać u władzy. Naraża na szwank swoją pozycję i możliwość porozumienia się ze światem zewnętrznym" - twierdzi Rotfeld.

Minister mówił, że gdyby Łukaszenka rzeczywiście wygrał wybory z poparciem 80 procent, mógłby pozwolić sobie na reformy. Znaczyłoby to także, że jest kochany przez naród. A tak nie jest.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Lech  Baca
  • Lech Baca
  • 24.12.2010 12:00

Pan Prezydent Łukaszenka otrzymał ok. 80% głosów Diałosusinów !!! Polscy zadymiarze , rozrabiacze,
z TV "Biełsat" nie wyszłą prowokacja , spisek przeciwko Łukaszeńce , bo naród wybrał Go.
Ręce i dziaąłnai precz od Białorusi . Polacy nie sie zajmą swoimi sprawami : bezrobocim ,
ubóstwem, 485zł rentami głodowymi , długiem publicznym Polski , itp

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.