Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

141307 miejsce

Rotmistrz Witold Pilecki - ochotnik do Auschwitz

Małe miasteczko na południu Polski. Oświęcim. W czasie drugiej wojny światowej miejsce wyniszczenia. Miejsce śmierci. Chciałbym Państwu przypomnieć postać wyjątkową. Postać Rotmistrza Pileckiego.

Pomnik Witolda Pileckiego w Parku Jordana w Krakowie / Fot. Tomasz KorneckiRaport Witolda to wstrząsająca opowieść o tym jak jeden naród może zgotować piekło innemu. Witold Pilecki dobrowolnie trafił do fabryki śmierci. Opisał to, co widział i to, co przeżył. Opisał, dając nam świadectwo jak daleko człowiek może odejść od dobra. Świadectwo poniżenia, deptania godności. Świadectwo zaprogramowanego wyniszczania.

Warto przypomnieć, że obóz wybudowany na terenie Oświęcimia przez Niemców miał być pierwotnie przeznaczony dla polskiej inteligencji. Nie był to polski obóz śmierci, ale piekło stworzone przez Niemców na polskiej ziemi. Kolejne części tego piekła były m.in. na Majdanku i dalej na wschodzie. Tam tworzyli je sowieci.

Pilecki został aresztowany dziewiętnastego dnia wojny. 21 września trafił do pociągu, w którego wagonach przewożono wcześniej wapno. Teraz Rotmistrza i innych więźniów transportowano do Auschwitz. Od momentu aresztowania wszystko czym żyli, wszystko do czego byli przyzwyczajeni legło w gruzach, załamało się.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Witold_Pilecki_1.JPGPo przekroczeniu bramy z napisem "Arbeit macht frei" nastąpił szok. Pilecki zobaczył ludzi (nazywa ich niby-ludźmi), którzy bili i zabijali nowo przybyłych. Dręczyli księży, sędziów, adwokatów. Niszczyli kwiat polskiej inteligencji. Robili to w sposób zaprogramowany. Osoby przestawały być osobami, stawały się przedmiotami, numerami.

Dzień w obozie śmierci był przedsionkiem piekła. Pobudka: latem o 4.20, zimą o godzinę… wcześniej. Kto się spóźnił ze wstaniem otrzymywał cios w głowę. Wszędzie, nawet w latrynie, panował pośpiech. Jedzenie było głównie płynne, co przy ciężkiej pracy i braku innego pożywienia powodowało, że nerki odmawiały posłuszeństwa. Gong na obiad był o 11.20. Między 11.30 a 12.00 miał miejsce apel południowy. Z kolei od południa do trzynastej więźniowie otrzymywali coś co nawet nie przypinało obiadu.

Nieraz po apelu stali i marzli przez wiele godzin. Po tej męczarni miała miejsce tak zwana gimnastyka. Więźniowie byli wykańczani przez robienie żabek dookoła placu apelowego. Było to niemożliwe ze względu na osłabienie fizyczne. W ten sposób mordowano między innymi inteligencję nieprzywykłą do fizycznego wysiłku.

Rotmistrz, w tych nieludzkich warunkach, zakładał organizację wojskową tworząc tak zwane „piątki”. Żadna z nich nie wiedziała o innej. Już w listopadzie Pilecki przesyła pierwszy meldunek do Komendy Głównej w Warszawie.

Przejmujące jest zestawienie dwóch rzeczywistości: Pilecki trafia do ekipy, która montowała piec w domu jednego z SS-manów. Dwa światy: piekło Auschwitz i spokojny, wręcz ciepły dom położony w Oświęcimiu.

Więźniowie liczyli na szybkie wyzwolenie. Wierzyli w pomoc Anglików w wojnie. Mimo piekła ludzie przyjaźnili się. Budowali między sobą relacje. Pilecki podsumowuje to następującym zdaniem: Tyle człowiek mógł i znaczył, ile był wart.

To tylko część opowieści człowieka, którego nazywamy dziś "ochotnikiem do Auschwitz". Człowieka, który ryzykując zdrowie i życie przedostał się za złowieszczą bramę z napisem Praca czyni wolnym, abyśmy mogli dowiedzieć się prawdy o Auschwitz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

za poruszenie niewygodnego dla niektórych tematu...5*, tak trzymać!Panie Tomaszu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

brawo dla pana Tomasza

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.11.2009 20:01

Dołączę się do komentarza P.Magdy, ode mnie także plus :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* To temat do filmu - przezyc Oświecim, zginać od kuli w tył głowy w wyzwolonym kraju.


Wystawa plenerowa IPN poświęcona rotmistrzowi Pileckiemu - Szczecin, 2009W książce "Six Faces of Courage", historyk brytyjski, profesor Michael Foot, zaliczył Pileckiego do sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu podczas II wojny światowej.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Pilecki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za utrwalenie pamięci o Człowieku, który na taką pamięć zasłużył.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gwiazdki za materiał i przypomnienie niezwykłej Postaci

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* bardzo dobry debiut.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.11.2009 18:34

Temu Wielkiemu Polakowi powinno się stawiać pomniki. To jest Bohater Narodowy o nim powinny matki śpiewać dzieciom przy kołyskach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A nasi europosłowie nie potrafili go upamiętnić:

link

Organizatorzy akcji "Przypomnijmy o rotmistrzu" zwrócili się już do nowych europosłów, aby w obecnej kadencji powrócić do sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.