Facebook Google+ Twitter

Rowerem na 30. piętro PKiN? - czemu nie!

30 pięter, 780 schodów. Takie zadanie postawił przed sobą Krystian Herba z Rzeszowa, który już jutro podejmie próbę wjechania na rowerze na 30. piętro PKiN w Warszawie. Co najlepsze, planuje zrobić to w czasie 30 minut.

 / Fot. Krystian HerbaKrystian Herba ma niespełna 28 lat. Od 15 lat trenuje trial rowerowy, który polega na pokonywaniu rowerem trasy z przeszkodami, które to mają od 30 do 60 metrów. Cała trudność w tym, że trzeba pokonać tor w wyznaczonym czasie i bez jednej podpórki.

W tej chwili, Krystian jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w tej dziedzinie w Polsce. Do swoich największych osiągnięć zalicza 6. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Europy w 2004 roku, 1. miejsce Pucharu Polski w 1999 r., kilkadziesiąt startów w kadrze narodowej, które zaowocowały zdobyciem ponad 70 razy miejsca na podium w zawodach ogólnopolskich i międzynarodowych.

Trial rowerowy trenuje od 15 lat. To właśnie na początku swojej sportowej kariery zamarzył, aby wjechać kiedyś rowerem na 30. piętro PKiN w Warszawie. Pomysł ten dojrzewał w jego głowie przez wiele sezonów, aż w końcu pół roku temu postanowił, że zrealizuje swoje pragnienie - Przygotowywałem się do tego wydarzenia bardzo intensywnie przez ostatnie 6 miesięcy.
- Trening obejmował siłownię, basen. Sporo także biegałem. To wszystko oczywiście po to, by wzmocnić kondycję. Jednak ostatnie dwa miesiące, niemal zupełnie poświęciłem na skakanie na rowerze - komentuje Krystian.

Krystian Herba planuje dostać się na 30. piętro PKiN w czasie niespełna 30 minut!
- Jest to absolutnie wykonalne, aczkolwiek będzie to moje pierwsze tego typu podejście. Do tej pory trenowałem w swoim rodzinnym mieście - Rzeszowie w wieżowcu, który liczy zaledwie 11 pięter. To wyglądało tak, że kiedy już wyskoczyłem na jedenasty poziom, wsiadałem do windy i zjeżdżałem do punktu wyjścia. Teraz będę musiał pokonać trzykrotnie dłuższy dystans, oczywiście bez chwili odpoczynku - dodaje zawodnik.

Gdyby Krystianowi udało się zdobyć PKiN w wyznaczonym przez siebie czasie, byłby pierwszą osobą na świecie, która dokonałaby takiego wyczynu. Wszyscy, którzy chcą mu kibicować i stać się świadkami tego (miejmy nadzieję) historycznego wydarzenia, powinni zjawić się jutro, punktualnie w południe w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

Trzymamy kciuki!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.