Pozycja materiału w rankingach:
Mount Ventoux, najwyższa góra Prowansji, która widoczna jest z niejednej położonej w tamtym rejonie winnicy, jest nie tylko jednym z wyższych wzniesień pasma Prealp, ale przede wszystkim jednym z najtrudniejszych rowerowych podjazdów świata. Postanowiłem zdobyć górę we wrześniu.
Inspiracją, do podjęcia wyzwania, był dla mnie Tour de France. Musiałem spróbować pokonać tę górę. Kilkutygodniowy trening na terenach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie wzniesień wyższych i niższych jest naprawdę sporo, wydawał się być doskonałym przygotowaniem przed morderczym podjazdem na francuskiego giganta. Kilkadziesiąt kilometrów dziennie to trening, który miał przygotować mnie do stawienia czoła wielkiemu wyzwaniu. Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 25 | Miejscowość: Częstochowa & Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: wyzwanie jest czymś co lubię...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 23.09.2009 19:28
WOW... Też mam kiedyś taką wyprawę w planach. Gratuluje :)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7377)